... Dobry początek serie „B”
![]() |
Udanie rozpoczęli rozgrywki zawodnicy Startu Eco-Pol II, którzy pokonali w Osiu rezerwy miejscowego Gromu 3:0! Pierwsze 10 minut meczu było mało ciekawe. Drużyny „badały” swoje umiejętności i sporadycznie angażowały się w akcje ofensywne. W 15 minucie powinno być 1:0 – po składnej akcji całego zespołu Arek Pyda ograł obrońcę gospodarzy i idealnie wrzucił piłkę na głowę do Pawła Noskoaua. Z nikomu nieznanych przyczyn piłka nie znalazła drogi do bramki. Od tego momentu zarysowała się nasza przewaga czego efektem były kolejne okazje strzeleckie (poprzeczka po strzale Adama Piotrkowskiego). |
|
Wreszcie w 28 minucie P.Noskoau otrzymał podanie ”w uliczkę” i nie dał szans bramkarzowi gospodarzy. W 40 minucie nasi obrońcy przysnęli i zawodnik Gromu znalazł się w sytuacji sam na sam z naszym bramkarzem. Na szczęście M.Grelewicz ten pojedynek wygrał. Przy odrobinie szczęścia, a może umiejętności do szatni powinniśmy schodzić z dwu lub trzybramkową przewagą. |
![]() |
Po przerwie obraz gry niewiele się zmienił. Start posiadał inicjatywę ale niestety nic z tego nie wynikało. W 60 minucie boisko opuścił A.Pyda, a chwilę potem kontuzji doznał drugi środkowy pomocnik B.Lipiński. Od tego momentu Grom ruszył do ataku. Dwukrotnie w sytuacjach sam na sam świetnie spisał się M.Grelewicz, sparował również na rzut rożny groźny strzał spoza pola karnego. W ostatnich 10 minutach Startowcy uporządkowali linię obrony i w pełni kontrolowali poczynania ofensywne przeciwnika. W 85 minucie rzut wolny z odległości ok.35 metrów egzekwował A.Piotrowski. Przymierzył pod poprzeczkę i silnym strzałem podwyższył na 2:0. Nie minęły 3 minuty a Osianie ponownie musieli rozpoczynać grę ze środka boiska, K.Krajniak dograł na skrzydło do Ł.Bzdawki, który dokładnie dośrodkował na głowę do wbiegającego w pole bramkowe P.Noskoaua. 3:0!
![]() |
Dobry początek, który jest wynikiem pracy nie tylko zawodników
grających w tym meczu, ale również tych którzy nie zmieścili się w
kadrze meczowej. Jest jeszcze nad czym pracować! |
_____________________________________________
... Startuje Seria „B”
|
Jutro o godzinie 18.00 w Osiu swoje rozgrywki zainaugurują piłkarze Startu Eco-Pol II. Tak jak w poprzednim sezonie głównym celem funkcjonowania zespołu jest danie możliwości ogrywania się „młodzieży” oraz zawodnikom, którzy wypadli z kadry meczowej pierwszego zespołu. |
|
![]() |
Przygotowania do sezonu drużyna rozpoczęła 3 sierpnia. Zawodnicy trenowali 2
razy w tygodniu i rozegrali w tym czasie 3 mecze sparingowe: z Koroną
Drzycim(0-5), Piaskami Bydgoszcz(3-1) i Falą Świekatowo(1-7). Mimo słabych
wyników uzyskanych w sparingach zawodnicy z optymizmem przychodzą na zajęcia
treningowe na których panuje specyficzna atmosfera. Wszystkich chętnych,
którzy chcą doskonalić swoje umiejętności piłkarskie lub po prostu pomóc
innym w treningu zapraszamy na zajęcia we wtorki i piątki o godzinie 18.00.
Kadra serie „B” na sezon
2010/11:Grelewicz Michał,Pęk Tomasz,Karpiuk Przemysław, Kempa Maciej,
Andrzejewski Łukasz, Andrzejewski Mateusz, Olszewski Robert,Drews Radosław,
Bączkowski Daniel, Gągola Paweł,Rekowski Paweł, Poćwiardowski Daniel, Jaroch
Jacek, Kuffel Jakub,Al Sayadi Ahmed, Noskoau Paweł, Stosik
Andrews,Piotrowski Adam, Płotkowski Paweł, Lipiński Bartosz
Trener: Krzysztof Dziuda
____________________________________________________________________________________
![]() |
![]() |
... Panowie nie uciekajcie sam nie wygram, bez Was nie strzelam !!!
...
Okiem trenera Janusza Musiała
Victoria Lisewo
- Start Eco-Pol Pruszcz 1:4 (1:2)
Bramki: 35' Środa J., 42'
Środa J., 70' Podolski P., 88' Podolski P.
Skład: Kolmajer G. – Nowakowski Ł.żk (46' Cieszyński M.), Dahlke M.,
Wysocki M., Kolmajer K.żk – Polański B., Podolski P., Środa J. (80'
Krzyżanowski J.), Kolmajer A. (75' Bogdziński K.żk) - Nowacki A. (75'
Bzdawka Ł.), Diane B.
Pozostali zawodnicy w kadrze meczowej: Walczak M., Pyda A., Dec P.
Czwarta kolejka ligowa i trzeci nasz wyjazd. Początek meczu słaby w naszym wykonaniu. Zespół do 25 minut nie "wyszedł z szatni". Victoria Lisewo grająca jednym napastnikiem powodowała wiele zamieszania w naszej grze obronnej. W 22 minucie tracimy bramkę, która powoduje konsternację. Ani strata gola, a tym bardziej padający deszcz i grad nie budzą naszych zawodników z letargu. Dopiero indywidualna akcja Jakuba Środy przestawia drużynę na właściwy tor. Zespół zaczyna grać to co miał nakreślone przed meczem. W 42 minucie w podbramkowym zamieszaniu największym doświadczeniem popisuje się Jakub Środa, z bliskiej odległości wpycha piłkę do bramki i obejmujemy prowadzenie. Na przerwę schodzimy z wynikiem 2:1.
15 minut w szatni nie należały do najmilszych. Drużyna wychodzi zmobilizowana na drugą połowę i od razu widać spokój w naszym graniu. Victoria praktycznie nam nie zagraża. My mamy kilka sytuacji bramkowych. Dopiero w 70 minucie dokładne podanie Adama Kolmajera do Patryka Podolskiego i ten ostatni głową podwyższa wynik spotkania. W 75 minucie kontuzjowanego Adriana Nowackiego zastępuje Łukasz Bzdawka, który powinien wpisać się na listę strzelców już w pierwszej minucie swojego pobytu na boisku, jednak z bliskiej odległości nie trafia w bramkę.
Ozdobą meczu była jednak bramka strzelona w 88 minucie przez Patryka Podoslkiego, który otrzymał podanie od Krzysztofa Bogdzińskiego i strzałem z 30 metrów pokonał bramkarza gospodarzy, ustalając wynik spotkania na 4:1.
Cztery kolejki i komplet punktów to musi cieszyć. Jednak wiele mamy jeszcze do poprawienia w naszej grze. W najbliższą sobotę mecz ze spadkowiczem z 4 ligi. Będzie to ciężki bój. Zapraszam.
Trener: Janusz Musiał
![]() |
![]() |
![]() |
____________________________________________________________________________________
... II runda Pucharu Polski
BKS Bydgoszcz - Start Eco-Pol Pruszcz 1:5 (0:2)
|
Bramki:
23' Pyda A., 35' Pyda A., 52' Diane B., 65' Bogdziński K., 70' Diane
B. |
|
Na mecz pucharowy zmieliśmy trochę skład, dojąc więcej czasu gry zawodnikom, którzy mniej przebywali na boisku w obecnym sezonie. Po za osiemnastką meczową znaleźli się: Podolski P., Nowakowski Ł., Kolmajer A. i Nowacki A. (odbywali w tym czasie trening).
Mecz od początku prowadzony był przez nas bardzo spokojnie. Kontrolowaliśmy cały czas jego przebieg. Ważny odnotowania jest dobry debiut nowego zawodnika Michała Cieszyńskiego (Gwiazda Bydgoszcz), który zagrał w linii obrony.
Puchar za nami w sobotę mecz ligowy w Lisewie i walka o punkty.
Trener: Janusz Musiał
___________________________________________________________________________________
... Okiem trenera Janusza Musiała
Czarni Nakło - Start Eco-Pol Pruszcz 1:2 (0:2)
| Bramki: 14’ Podolski
P., 22’ Kolmajer K. Skład: – Kolmajer G. – Nowakowski Ł. Dahlke M., Wysocki M, Kolmajer K. żk, – Bogdziński K. (46’ Polański B.), Podolski P., Środa J. ż (80’ Krzyżanowski J.) Kolmajer A. żk – Diane B. (70’ Krajniak K.), Nowacki A. (75’ Bzdawka Ł.) Pozostali zawodnicy w kadrze meczowej: Walczak M., Pyda A. Cieszyński M.
|
![]() |
W upalną niedzielę przyszło zmierzy się nam ze spadkowicze 4 ligi Czarnymi Nakło. Od pierwszych minut osiągnęliśmy przewagę. Długo utrzymywaliśmy się przy piłce czego efektem była duża liczba rzutów wolnych i rożnych.
Od 14 minut objęliśmy prowadzeni. Adrian Nowacki lewą stroną ograł obrońcę Czarnych i wyłożył piłkę Patrykowi Podolskiemu na 11 metr, pozostało mu tylko umieścić piłkę w siatce.
W 22 minucie mamy kolejny już rzut rożny do którego podszedł Adam Kolmajer. Wyćwiczony stały fragment przynosi efekt bramkowy Kamila Kolmlajera. Akcja rodzinna Adam do Kamila, a ten głową strzela na 2:0. W 30 minucie strzelamy trzeciego gola (Diane B.) ale sędzia dopatruje się spalonego. Na przerwę schodzimy z dwubramkową przewagą.
Początek drugiej połowy to wyrównana gra. Jednak z upływającym czasem zespół z Nakła coraz częściej zagraża naszej bramce (grają 3 napastników). Od 75 minut przewaga ta jest bardzo wyraźna, a my nie potrafimy uporządkować gry. Efekt przewagi jest strata gola w 88 minucie. Jednak do końcowego gwizdka nie pozwalamy zrobić już sobie krzywdy.
Podsumowując należy podkreślić dobrą pierwszą połowę, a dużo słabszą drugą. Brak równości gry należy poprawić w następnych meczach. Najbliższy we wtorek w Pucharze Polski z BKS Bydgoszcz.
![]() |
![]() |
![]() |
... Okiem trenera Janusza Musiała
![]() |
Start Eco-Pol – Drwęca Golub Dobrzyń 6:0 (3:0) Bramki: 20’ Podolski
P., 28’ 35’ (k) 60’ Diane B., 71’ 78’ Krajniak K. |
Od początku meczu zarysowała się wyraźna nasza przewaga. Graliśmy bardzo spokojnie w obronie, a w ofensywie stwarzaliśmy sytuacje bramkowych (głównie ze stałych fragmentów gry). W tym okresie o dużym szczęściu może mówić bramkarz przyjezdnych, który kilkakrotnie dość przypadkowo wychodził z opresji. Kilka razy pomogli mu w tym nasi zawodnicy, którzy stali w linii strzału. W 20 minucie po raz pierwszy wpisujemy się na listę strzelców, a czyni to bardzo dobrze grający tego dnia Patryk Podolski.
Trzy kolejne gole to dzieło Bassiriki Diane, który najpierw w 28 minucie pokonuje bramkarza po podaniu Adama Kolmajera, w 35 wykorzystuje rzut karny podyktowany po faulu na Adrianie Nowackim, a następnie w 60 minucie wykańcza akcję zespołową.
Przy wyniku 4:0 następują pierwsze zmiany w drużynie. Za Diane Bassiriki wchodzi Krajniak Krzysztof, który po niespełna minucie pobytu na boisku (71’) strzela swoją jak się potem okazuje nie jedyną bramkę. W 78’ ten sam zawodnik ustala wynik meczu na 6:0.
Zespół przyjezdnych kompletnie zrezygnował z dalszej walki, co spowodowało, że co chwilę dochodziło pod ich bramką do sytuacji bramkowej. Niestety drużyna nasza nie potrafiła ich wykorzystać.
Podsumowując mecz 2 kolejki należy pochwalić zespół za bardzo dobry wynik i grę. Jednak brak koncentracji w końcowych minutach spowodował, że nie potrafiliśmy wykorzystać nadarzające się sytuację, a dodatkowo spowodowaliśmy, że Drwęca miała kilka groźnych rzutów wolnych. Przed nami trudny okres: w niedzielę mecz w Nakle a we wtorek Puchar Polski w Bydgoszczy z BKS.
Trener: Janusz Musiał
____________________________________________________
![]() |
![]() |
![]() |
Polonia Bydgoszcz - Start Eco-Pol ... minuta po minucie
- 1' - skład : Kolmajer Grzegorz, Nowakowski Łukasz, Wysocki Marek, Dahlke Martin, Kolmajer Kamil, Bogdzinski Krzysztof, Dec Paweł, Środa Jakub, Bzdawka Łukasz, Diane Bassiriki, Podolski Patryk - 17'- bramka Krzysztofa Bogdzińskiego na 0:1 dla Startu Eco-Pol, - 39'- bramka Jakuba Środy na 0:2 z rzutu wolnego, - 50'- kontaktowy gol dla Polonii z rzutu karnego 1:2 po faulu Martina Dahlke, - 60'- zmiana Diane Bassiriki -> Kolmajer Adam, - 62'- bramka wyrównująca dla Polonii 2:2, - 65'- zmiana Bzdawka Łukasz -> Nowacki Adrian, - 75'- zwycięskiego gola strzela Jakub Środa 2:3, - 77'- zmiana Dec Paweł -> Pyda Arkadiusz, - 82'- zmiana Podolski Patryk -> Krajniak Krzysztof, - 93'- sędzia kończy mecz !!!
... Okiem trenera Janusza Musiała
Pierwszy mecz ligowy stanowi zawsze niepewność. Zespół prezentował się dobrze w meczach sparingowych, jednak mecz ligowy to walka o punkty, gdzie dochodzi dodatkowy stres. Mecz z Polonią Bydgoszcz rozpoczęliśmy bardzo spokojnie, realizując założoną taktykę przedmeczową. Przyniosło to efekt w postaci dobrego wyniku do przerwy 2:0 (K. Bogdziński, J. Środa). W drugiej połowie Polonia rzuciła się do odrabiania strat. Ataki gospodarzy wprowadzały wiele zamieszania w nasze szyki obronne. Pozwoliliśmy się zepchnąć we własną szesnastkę. Na efekt nie trzeba było długo czekać. Straciliśmy dwie bramki i wypracowaną w pierwszej połowie przewagę. Nastąpiły korekty w składzie, które uspokoiły naszą grę i dały zwycięstwo w końcowym rozrachunku (J.Środa). Podsumowując należy wziąć pod uwagę, że zespół zmienił taktykę gry (4x4x2 z obrońcami w linii) i potrzebne jest trochę czasu aby system ten działał perfekcyjnie. Za nami pokonany trudny rywal na wyjeździe. Cieszmy się z punktów i przygotowujmy się do następnych meczów ligowych.
Trener: Janusz Musiał
![]() |
![]() |
![]() |
_____________________________________________
Będą nadawać ton rozgrywkom
Istnieją na to duże szanse. Mocnymi
składami dysponują Strażak Przechowo, Start/Eco-Pol Pruszcz i Start
Warlubie. Trenerzy i działacze tych zespołów oficjalnie nie zapowiadają
walki o awans. Kokieteryjnie zapowiadają walkę o środek tabeli (Start
Warlubie) lub o pierwszą “piątkę”.
Ostatni przedstawiciel powiatu świeckiego Pomorzanin Serock nie ma wysokich
celów. Po letnich oszczędnościach serocczan zadowoli utrzymanie w okręgówce,
chociaż Pomorzanin nie będzie chłopcem do bicia. Gwarantuje to osoba trenera
Mirosława Kopki, który stara się poukładać skład i wypełnić lukę po tych,
którzy odeszli. Na szczęście treningi wznowili Michał Szarkowski i Piotr
Cielepak, więc ma ułatwione zadanie.
![]() |
START ECO-POL PRUSZCZ
Bramkarze: Grzegorz Kolmajer, Adam Góral, Michał Walczak. Obrońcy: Łukasz Nowakowski, Kamil Kolmajer, Marek Wysocki, Łukasz Szeląg, Jakub Krzyżanowski, Martin Dahlke, Paweł Płotkowski. Pomocnicy: Paweł Dec, Bartosz Polański, Jakub Środa, Łukasz Bzdawka, Łukasz Lipiński, Krzysztof Bogdziński, Arkadiusz Pyda, Adam Kolmajer. Napastnicy: Krzysztof Krajniak, Patryk Podolski, Bassiriki Diane, Adrian Nowacki. Przyszli: G. Kolmajer (Chemik), Środa (Grom), Bogdziński (Unia Wapno), Lipiński, Płotkowski (wychowankowie). Ubyli: Woźniak (Wda), Glazik (Grom), Płoszaj (Chemik), Podgórski (wyjazd za granicę), Sufryt (Grom - transfer definitywny), Ł. Bobola (rezerwy). |
Kto jeszcze może odgrywać główne role
w sezonie 2010/11 w grupie 1.? Aspiracje zgłasza Polonia Bydgoszcz, której
grę ma poprawić przyjście trenera Macieja Karabasza oraz napastnika Tomasz
Bruskiego (Chemik Bydgoszcz).
Na pewno w walce o awans będą liczyć się spadkowicze z Kowalewa Pomorskiego
i Nakła. Promień posilił się latem m.in.. dwoma napastnikami Unii Wąbrzeźno
Rafałem Wąsem i Marcinem Stempskim. AZS UKW Bydgoszcz ze względu na kłopoty
kadrowe i organizacyjne powalczy raczej o środek tabeli.
Kolejnym kandydatem do czołówki jest beniaminek Spójnia Białe Błota, która
straciła latem trenera Olejniczaka, ale zostało większość piłkarzy mających
za sobą grę w wyższych ligach.
Z pozostałych drużyn na pewno nie można lekceważyć Pomorzanina Toruń,
Olimpii II Grudziądz, choć ta ostatnia została rozbita (kilku zawodników
odeszło do Startu Warlubie). Jej wyniki uzależnione będą od posiłków z II
ligi.
Piłkarze Strażaka
Przechowo sezon rozpoczną w sobotę wyjazdową konfrontacją z beniaminkiem
Unislavią Unisław. Ona dość niespodziewanie znalazła się w V lidze
zapewniając sobie awans dzięki słabości dwóch głównych konkurentów tj.
Pomowca Kijewo Królewskie i Naprzodu Jabłonowo Pom., którzy w ostatniej
kolejce podzielili się punktami. Unislavia wówczas pokonała Węgrowiankę 1:0
strzelając bramkę w doliczonym czasie gry. Latem Unislavia wzmocniła się
dwoma zawodnikami Cyklonu Kończewice oraz dwoma Ogniwa Zegartowice. W
sparingach unisławianie grali głównie ze słabszymi rywalami. Strażacy chcą
sezon rozpocząć dobrze i od zwycięstwa zacząć trzeci sezon w V lidze. Mecz
rozpocznie się o godz. 17.
Pozostałe drużyny z powiatu mają wymagających rywali. Hitem kolejki zapewne
będzie mecz Polonii Bydgoszcz ze Startem/Eco-Pol. W zeszłym sezonie
poloniści wygrywając w Pruszczu 1:0 mocno przyczynili się do tego, że Start
nie awansował do IV ligi.
żródło:
www.sportoweswiecie.pl
______________________________________________________________
|
|
Drużyna wiosny wybrana Tuż przed rozpoczęciem nowego
sezonu publikujemy drużynę wiosny ‘2010. Wybrali ją nasi Czytelnicy.
Ich głosy rozłożyły się na wielu piłkarzy, którzy otrzymali od nas
nominację. Wyjściowy skład ustawiliśmy w systemie 1-4-4-2. Uwaga,
przy ustawieniu poszczególnych formacji braliśmy pod uwagę nie tylko
ilość otrzymywanych głosów, ale także pozycje zajmowane na boisku
przez poszczególnych piłkarzy. Dziękujemy wszystkim osobom, które
wzięły udział w zabawie i na chwilę wcieliły się w trenerów. |
Andrzej Swakowski (Start Warlubie) -
Martin Dalhke (Start/Eco-Pol Pruszcz), Piotr Żurek, Dariusz Wolski,
Jakub Malczuk (wszyscy Wda Świecie) - Dariusz Wójcik (Start Warlubie),
Krzysztof Łożyński (Wda Świecie), Tomasz Grudziński (Grom Osie), Michał
Zarembski (Start Warlubie) - Michał Kacprzak (Strażak Przechowo), Adam Reise
(Start Warlubie).
Rezerwowi: Robert Tomaszewski (Wda Świecie), Michał
Chrobociński (Start Warlubie), Mateusz Chrzanowski (Grom Osie), Leszek
Szczygielski, Daniel Grzywaczewski (obaj Wda Świecie), Diane Bassiriki
(Start/Eco-Pol Pruszcz), Igro Kucenko (Grom Osie)
żródło: www.sportoweswiecie.pl
______________________________________________________________
|
Efektowne zwycięstwo w ostatnim meczu sparingowym ! Start Eco-Pol - Szubinianka Szubin 7:2 (4:0) |
![]() |
W okresie przygotowawczym rozpoczętym 12 lipca 2010, zespół Startu Eco-Pol rozegrał cztery mecze kontrolne.
Pierwszy z III ligową Victorią Koronowo zremisował 3:3 po bramkach: Diane Bassiriki x2 i Adriana Nowackiego, następnie Start zmierzył się z beniaminkiem IV ligi Krajną Sępólno Kraj. Wygrywając w Pruszczu 3:0 (Bogdziński K., Graczyk K., Kolmajer A.). W drugim tygodniu przygotowań odbyły się 2 sparingi. Pierwszy na wyjeździe z Dębem Barcin nasz zespół zremisował 1:1 strzelając bramkę w 90 minucie (Środa J.), a następnie na zakończenie meczów kontrolnych w Pruszczu pokonał Szubiniankę Szubin 7:2 (Podolski p. x2, Diane B. x2, Bogdziński K., Pyda A., Środa J.).
W okresie tym w zajęciach uczestniczyło 27 zawodników. Z nowych twarzy, którzy są już zawodnikami Startu lub w trakcie załatwiania to: Krzysztof Bogdziński (1986) – pomocnik (Unia Wapno, Grzegorz Kolmajer (1990) – bramkarz (Chemik Bydgoszcz), Jakub Środa (1989) - (pomocnik Grom Osie).
Po stronie strat odnotować należy wypożyczenie Arka Woźniak do Wdy Świecie, powrót do Victorii Koronowo Jacka Glazika, transfer definitywny Marka Sufryta do Gromu Osie.
Zawodnicy Startu borykają się również z kontuzjami, które eliminują ich z przygotowań do sezonu (A. Góral, K. Płoszaj, B. Polański).
Testowani byli również zawodnicy z rocznika 1993 (Nowacki A., Lipiński Ł., Drews R., Grelewicz M., Płotkowski P.), dwójka z nich ma bardzo duże szanse na grę w pierwszym zespole to: Adrian Nowacki i Łukasz Lipiński. Pozostałym trener będzie bacznie się przyglądał w postępach sportowych.
W bieżącym tygodniu zespół przygotowuje się do meczu Pucharu Polski, który odbędzie się w sobotę 31.07.10 z Wisłą w Nowem.
Trener Janusz Musiał
![]() |
![]() |
![]() |
______________________________________________________________
![]() |
Dąb Barcin – Start Eco-Pol
1 : 1 (1:0) |
W pierwszym sparingu
miejscowy Dąb podejmował na swoim boisku drużynę występującą w V lidze grupy
I Statr Eco-Pol Pruszcz. O roszadach w barcińskim zespole pisaliśmy w
poprzednich relacjach obecnie przypominając, że od nowego sezonu w barwach
Dębu nie będą występować - Radosław Mazurowski, Piotr Timm, Krzysztof
Kretkowski, Michał Góralski -
Na domiar złego w dalszym ciągu kontuzje
leczą - Łukasz Sobek, Bartosz Pacholski, Radosław Mróz, Adrian Fletka - W
spotkaniu z Startem trener Piotr Rybak miał do dyspozycji dziewiętnastu
zawodników chociaż nie wszyscy dostali szansę gry. Nie wykluczone, że w
kolejnych sparingach każdy z nich dostanie swoją szansę pokazania się jak z
najlepszej strony aby potwierdzić swoją przydatność do zespołu.
Pierwszy kwadrans gry był bardzo wyrównany choć to gospodarze wypracowali
sobie dwie akcje, które powinny zakończyć się zdobyciem bramki. Goście
kontrując nie mogli rozmontować linii obrony i pewnie broniącego w bramce
Przemysława Lichwałę. W szesnastej minucie padła pierwsza bramka dla Dębu a
strzelcem był Maciej Królak (powracający po półrocznej przerwie grając w LZS
Kościelec). Szkoda, że w dalszej części gry w dwóch przypadkach Jarkowi
Plewie zabrakło szczęścia a po pierwszych czterdziestu pięciu minutach gry
gospodarze prowadzili różnicą jednej bramki.
W drugiej połowie trenerzy chcą zobaczyć w grze nowych zawodników dokonali
po kilka zmian, obie jedenastki stworzyły sobie po kilka okazji do zmiany
wyniku choć przez dłuższy czas rezultat nie ulegał zmianie. Dopiero w
doliczonym czasie gry przez sędziego Rafała Lianę goście po celnym strzale
Jakuba Środy doprowadzili do wyrównania.
źródło: www.gazetapomorska.pl
___________________________________________________________________________________
Start Eco-Pol - Krajna Sępólno 3:0 (0:0)
... W upalne i burzowe sobotnie popołudnie swój drugi mecz kontrolny rozegrał Start Eco-Pol Pruszcz. Pierwsza wyrównana połowa meczu nie przyniosła zdobyczy bramkowych a odnotować należy w niej grę nowych zawodników którzy wyrazili chęć gry w naszym Klubie. Są nimi Jakub Środa /Grom Osie/, Krzysztof Bogdziński /Unia Wapno/, Kamil Graczyk /Wda Świecie/, Piotr Świetlik /Spójnia Białe Błota/. Druga odsłona meczu to juz bardziej zdecydowane ataki startu udokumentowane zdobyciem bramek przez Bogdzińskiego, Graczyka i Adama Kolmajera. Co w końcowym efekcie dało zasłużoną wygraną nad beniaminkiem IV ligi Krajną Sępólno. Kolejny mecz sparingowy w Pruszczu rozegrany zostanie w sobotę 24 lipca z Szubinianką Szubin.
___________________________________________________________________________________
|
...Start Eco-Pol rozpoczął przygotowania do kolejnego sezonu w poniedziałek 12.07. Na pierwszym treningu stawili się zawodnicy występujący już w barwach startu. Zabrakło Arka Woźniaka /poszukuje klubu/, Jacka Glazika /powraca do Koronowa/, Krzysztofa Płoszaja i Adama Górala /leczą kontuzje/. Z drużyną seniorów treningi rozpoczęli juniorzy wychowankowie Startu. |
|
![]() |
... Już w środę Start Eco-Pol rozegrał mecz sparingowy z Victoria Koronowo. Zakończył się wynikiem remisowym 3:3 a trener Janusz Musiał sprawdzał przydatność do gry dwóch bramkarzy Gerzegorza Kolmajera i Świetlika, Bogdzińskiego i grającego już w Starcie Jakuba Środę. W najbliższą sobotę zapraszamy kibiców na godz. 17.00 na mecz sparingowy z Krajną Sępólno. |
Wydział Gier i Ewidencji Kujawsko-Pomorskiego Związku Piłki Nożnej zawiadamia, że na posiedzeniu w dniu 8.07.2010 r. protokół nr 22/2010 dokonano losowania par I rundy rozgrywek o Puchar Polski na szczeblu Związku w sezonie 2010/2011.
Termin 31 lipiec/1 sierpień 2010 roku – sobota/niedziela
Wisła Nowe – Start Eco-Pol Pruszcz
___________________________________________
... Przygotowania do sezonu 2010/11 rozpoczną się 12.07.2010r. dam chłopakom odpocząć od piłki i siebie, niech nabiorą ochoty do dalszej pracy. Takimi słowami rozpoczął pracę w naszym klubie Janusz Musiał -trener I drużyny seniorów Start Eco-Pol Pruszcz. To on poprowadzi Start w kolejnym sezonie zastępując Dariusza Kołackiego.
Cztery mecze sparingowe powinny wystarczyć naszemu zespołowi w ponownym zgraniu się. Rozpoczniemy meczem z Victorią Koronowo 14.07. g.17.00, Krajaną Sępólno Kr.17.07. g. 16.00, Dąb Barcin 21.07. g. 18.00 - to mecze wyjazdowe a 24.07. g. 16.00 Start Eco-Pol zagra w Pruszczu z Szubinianką Szubin. Zajęcia treningowe odbywać sie będą na obiektach piłkarskich w Pruszczu.
W składzie personalnym niewielkie zmiany czekają kibiców. Pod dużym znakiem zapytania jest gra Adama Górala, który uległ kontuzji w ostatnim meczu ligowym mamy nadzieję że nasz kapitan wróci do bramki. Arkadiusz Woźniak nosi sie z zamiarem zmiany klubu. Reszta zawodników występujących w poprzednim sezonie wyraziła chęć dalszej gry. Zobaczymy ponownie Marka Sufryta powracającego z wypożyczenia. Przygotowania do sezonu powinni rozpocząć także wychowankowie Klubu Adrian Nowacki - debiutował już w V lidze, Michał Grelewicz, Radosław Drews, Bartosz Lipinski, Paweł Płotkowski, Rafał Poziomek. Są to młodzi perspektywiczni zawodnicy rozpoczynający seniorską grę.
Niewykluczone są również wzmocnienia zespołu, ale o nich za wcześnie mówić.
Do sezonu 2010/11 zgłoszonych zostało 5 drużyn: młodzicy, trampkarze, juniorzy, B Klasa oraz V Liga. Każda z drużyn będzie miała wykwalifikowanego trenera-instruktora i myślimy że każdy chętny do gry znajdzie dla siebie miejsce do rozwoju umiejętności w naszym Klubie. Na początku sierpnia czeka nas spotkanie z zawodnikami B Klasy celem ustalenia warunków dalszej współpracy i funkcjonowania drużyny Nikt nie jest nam obojętny a w szczególności zawodnicy wywodzący sie z naszej miejscowości.
Rozgrywki ligowe rozpoczną się od I rundy Pucharu Polski 31-1.08.2010r. a tydzień później już I kolejka spotkań V ligi seniorów.
___________________________________________________________________________________
Janusz Musiał ma 40 lat. Jest jedną z legend Victorii Koronowo. Był jej zawodnikiem oraz grającym trenerem w pierwszych latach XXI wieku. On wprowadził Victorię do IV ligi. Przez ostatnie lata był dyrektorem sportowym koronowskiego klubu oraz jego wiceprezesem.
Nowy trener jest znany wielu zawodnikom Startu/Eco-Pol, więc od razu powinni znaleźć z nim wspólny język. Przygotowania do sezonu 2010/11 rozpoczną się w Pruszczu 12 lipca.
|
Dariusz Kołacki przestał być trenerem Startu |
|
25.06.2010. |
|
|
|
... Start/Eco-Pol Pruszcz wygrał w Kamieniu Krajeńskim z Kamionką/Zjednoczeni 4:2 (2:0), ale tym razem pruszczowianie nie cieszyli się ze zwycięstwa. Na finiszu rozgrywek okazali się gorsi od Krajny i Chełminianki. I nie awansowali do IV ligi. Zabrakło im tylko dwóch punktów. Kłaniają się porażki u siebie ze Strażakiem (2:3), Polonią (0:1) oraz wyjazdowy remis z Drwęcą (1:1). Dodajmy, że Start był przez osiem minut czwartoligowcem, gdy w Chełmnie był remis (0:0 i 1:1). Jednak po drugim trafieniu Grzeleckiego marzenie o IV lidze prysło przynajmniej na rok.
źródło: www.sportoweswiecie.pl
WSPANIAŁY BANER OD KIBICÓW przywitał III drużynę sezonu 2009/10
... serdecznie Wam dziękujemy i obiecujemy, że w kolejnym sezonie nie będzie gorzej.
zawodnicy i działacze SLKS Start Pruszcz
_____________________________________________
Start liczy na cud w Chełmnie
Jutro ostatnia kolejka w V
lidze. Wyłoni ona drugą drużynę, która razem z Krajną awansuje do IV ligi.
Poza tym dowiemy się ile zespołów opuści “okręgówkę”.
Chełminianka czy Start/Eco-Pol? Kto z nich awansuje do IV ligi. W lepszej
sytuacji jest Chełminianka, która ma 2 punkty przewagi nad zespołem z
Pruszcza i gra u siebie z Polonią Bydgoszcz. Start/Eco-Pol jedzie do
Kamienia Krajeńskiego, gdzie zagra z niepewną utrzymania
Kamionką/Zjednoczeni. Co musi się stać by Start awansował. Po pierwsze
Chełminianka nie może wygrać z Polonią, a pruszczowianie koniecznie muszą
wygrać. Inny wynik przekreśla ich sen o IV lidze. Czy w sobotę stanie się
cud dla Startu? Wiele zależeć będzie od bydgoskiej Polonii. W tym sezonie
napsuła ona już sporo krwi czołowym zespołom. Wiosną wygrała z Krajną i
Startem. W Chełmnie będzie miała ułatwione zadanie, bowiem w zespole
gospodarzy zabraknie najlepszego strzelca Piotra Grossa, który ma ślub oraz
Rafała Baranowskiego. On ma być świadkiem u “Grossika”. Jedno jest pewne.
Jutro między Chełmnem a Kamieniem Krajeńskim będzie gorąca linia
telefoniczna.
źrodło: www.sportoweswiecie.pl
|
|
CHEŁMINIANKA -
START/ECO-POL 2:2 (1:0)
|
Start miał wygrać w Chełmnie,
by przeskoczyć Chełminiankę w tabeli. Tymczasem szczęśliwie zremisował
strzelając bramkę w doliczonym czasie gry, w ostatniej akcji meczu. Sytuacja
obu zespołów nie zmieniła się. O wszystkim zdecyduje ostatnia kolejka.
Startowcy przespali dziś 1. połowę. Mieli spore problemy z wypracowaniem
sytuacji bramkowych. Zagrażali jedynie strzałami z dystansu. W 2. połowie
było lepiej, ale dopiero w ostatnich 25. minutach. Gościom sprzyjało też
szczęście, bowiem gdyby Tomasz Grzelecki miał lepiej ustawiony celownik
Chełminianka prowadziłaby w 80. min. 3:0. I dzisiaj byłaby już w IV lidze.
Zespół z Pruszcza na pewno zasłużył na pochwałę za grę do końca. Teraz musi
wygrać w Kamieniu Krajeńskim i liczyć, że bydgoska Polonia z Chełmna w
sobote wywiezie przynajmniej jeden punkt.
NAJCIEKAWSZE MINUTY
1’ - Patryk Podolski próbował z 30 metrów
zaskoczyć Muellera. Zabrakło niewiele.
5’ - rzut wolny dla Chełminianki z 20. metrów. Ziemlewski strzela na raty,
ale Góral pewnie chwyta piłkę.
9’ - po akcji Baranowskiego i Grzeleckiego w znakomitej sytuacji znalazł się
Szulc, ale fatalnie spudłował. Gdyby był prawonożny Chełminianka
prowadziłaby 1:0.
11’ - po rzucie wolnym Janowskiego obrońca Startu zagrał ręką w polu karnym,
ale sędzia kazał grać dalej.
13’ - Diane znalazł się przed bramką Chełminianki, ale zamiast strzelać
niepotrzebnie chciał podawać.
15’ - kolejna próba Podolskiego zza pola karnego, lecz znów nieskuteczna.
17’ - rzut wolny dla gospodarzy z prawej strony pola karnego. Szulc jednak
pudłuje.
26’ - po dalekim wyrzucie z autu Baranowski główkuje, a piłka po poprzeczce
opuściła plac gry.
32’ - najlepsza okazja dla Startu. Strzał Kolmajera broni z trudem Mueller.
41’ - Pawski z rzutu wolnego z 30 metrów uderza mocno, ale nad poprzeczką.
43’ - Gross ucieka z prawej
strony obrońcom Startu, zagrywa piłkę na długi słupek, a Grzelecki nie
marnuje okazji. 1:0 dla Chełminianki.
46’ - trener Kołacki dokonuje
podwójnej zmiany. Woźniak i Kamil Kolmajer meldują się na boisku.
49’ - drugi gol dla Chełminianki. Tym razem Grzelecki podaje, a strzela
Gross.
50’ - Woźniak ładnie ograł Kwellę, ale jego podania nie wykorzystał Diane,
który zaplątał się w dryblingu.
62’ - Gross ucieka z lewej strony; dośrodkowuje, ale główka Janowskiego
niecelna.
64’ - Nowakowski dostaje żółtą kartkę za faul na Grossie.
69’ - szansa Diane, ale Mueller spokojnie broni.
72’ - kibice Chełminianki znakomicie bawią się na trybunach, odpalają
fajerwerki.
74’ - Podolski z bliska strzela głową, ale Mueller na luzie przerzuca
futbolówkę nad poprzeczką.
76’ - Podolski tym razem uderza z nogi, ale niecelnie.
78’ - Grzelecki wychodzi na czystą pozycje, ale minimalnie się myli.
79’ - kolejna “setka” Grzeleckiego, ale znów brakuje dosłownie centymetrów.
83’ - Adam Kolmajer daje nadzieję gościom. Tylko 2:1.
88’ - na boisku trwa napór Startu, a na trybunach feta kibiców Chełminianki.
90’ - sędzia dolicza 4 minuty.
94’ - piłkę na środku wywalczył Diane. Podał ją do Krzyżanowskiego, a ten
natychmiast uruchomił na skrzydle Adama Kolmajera. Ten zagrał futbolówkę na
długi słupek, a Woźniak z bliska umieścił ją w bramce. 2:2
95’ - sędzia kończy mecz. Piłkarze i kibice Chełminianki załamani. Awans
uciekł w ostatniej chwili.

źródło: www.sportoweswiecie.pl
___________________________________________________________________________________
|
Start/Eco-Pol wygrał w sobotę z Pomorzaninem Toruń 3:2 (2:1). Torunianie zdołali szybko odpowiedzieć na gola Diane Bassiriki w 15. min., ale później przeważał Start, co udokumentowała dwiema bramkami. Pomorzanin zdołał strzelić kontaktowego gola dopiero w doliczonym czasie gry. |
![]() |
Już w środę wielki hit !!!
W zaległym spotkaniu Chełminianka podejmie Start. Mecz ten najprawdopodobniej rozstrzygnie o awansie. Pruszczowianie muszą wygrać, jeśli chcą grać w IV lidze.
______________________________________________________________
![]() |
Mecz 28. kolejki między Chełminianką a Startem/Eco-Polem odbędzie się dopiero 16 czerwca. |
To miał być hit tego weekendu. Zwycięzca meczu byłby praktycznie jedną nogą w IV lidze. Jednak kibice obu drużyn muszą jeszcze wstrzymać się z emocjami. Mecz rozegrany zostanie dopiero w środę 16 czerwca. Wszystko dlatego, że w czwartek 10 czerwca w Chełmnie odbędzie się mecz międzypaństwowy U-15 Polska - Szwajcaria. Do tego czasu na płycie Chełminianki nie mogą być rozgrywane żadne inne spotkania. Już wczorajszy pojedynek chełmnian z Pomorzaninem Serock rozegrano w Kijewie Królewskim. Wiele wskazywało na to, że także tam zagrają ze sobą piłkarze z Chełmna i Pruszcza. Jednak działacze Chełminianki, ze względu na rangę meczu, poprosili K-PZPN o przełożenie go na inny termin, tak żeby mógł on odbyć się na boisku w Chełmnie. Pierwszy wolny termin to właśnie 16 czerwca. W przełożeniu meczu na ten termin nie byłoby nic dziwnego, gdyby nie fakt, że rozegrany zostanie on między 29 a 30. kolejką. A jak wiadomo w nich wszystkie spotkania obligatoryjnie rozpoczynają się o tej samej porze. Po drugie do tego czasu powinny być rozegrane wszystkie zaległe spotkania. Widać po raz kolejny związek nie przestrzega przepisów, które sam opracował. Dodajmy, że niedawno w II lidze przesunięto termin dwóch ostatnich kolejek, by mogły odbyć się wszystkie zaległości.
źródło: www.sportoweswiecie.pl
___________________________________________________________________________________
Jest nas dwóch KRAJNA - PRUSZCZ !!!
![]() |
Tak wspaniałego dopingu nie ma nikt w V lidze. A może i w IV będziemy razem dopingować swoje drużyny. Oby tak było. Start Eco-Pol zrobił kolejny krok do awansu, my trzymamy kciuki za Krajnę która podejmuje Lisewo już w sobotę. Start Eco-Pol pauzuje. Startowcy jesteśmy z Wami !!! |
![]() |
![]() |
![]() |
______________________________________________________________

Start Eco-Pol wygrywa turniej w Holandii, Angerloo Vooruit pod wrażeniem umiejętności naszych zawodników !!! Ale dla nas liczy się IV liga - wracamy do walki !!!
![]() |
![]() |
![]() |
|
_________________________________ Niewykorzystane sytuacje się mszczą |
START/ECO-POL - POLONIA 0:1 (0:0)
|
|||
______________________________________________________________
Drwęca Golub-Dobrzyń - Start Eco-Pol Pruszcz 1:1 Diane Bassiriki
|
Skład: Góral Adam – Wysoki, Dahlke (Bobola od 68’), Krzyżanowski, Nowakowski, Płoszaj – Dec (Polański od 46’), Podolski, Woźniak, Kolmajer Adam – Diane (Bzdawka od 75’) Pozostali zawodnicy: Pyda, Podgórski, Walczak, Kolmajer Kamil |
Wynik remisowy to nasza porażka. Straciliśmy punkty przez własną głupotę, gdyż zawodnicy nie tworzyli kolektywu. Więcej było kłótni między nimi niż gry. Co niektórzy zawodnicy poczuli się za pewnie. Wynik został ustalony już w I połowie. W II połowie dążyliśmy do zdobycia bramek, ale gospodarze dobrze się bronili i wybijali piłkę ze swojego pola karnego. W doliczonym czasie gry mogliśmy ten mecz nawet przegrać, ale piłkę zmierzającą do naszej bramki wybił Nowakowski.
Mimo straty punktów jesteśmy jeszcze w grze o awans, ale już nie możemy pozwolić sobie na utratę punktów. Dopóki piłka w grze wszystko może się wydarzyć, ale gdybyśmy nie wykorzystali szansy awansu to na własne życzenie. Dariusz Kołacki
Start tylko zremisował ze słabo spisującą się wiosną Drwęcą. Mecz zaczął się dobrze dla gości, bo szybko objęli prowadzenie po strzale niezawodnego ostatnio Diane Bassiriki. - Potem mieliśmy trzy znakomite okazje i mogło być po meczu - informuje trener Dariusz Kołacki. - Niestety, zadnej nie wykorzystaliśmy. Zemściło się to w 26. min. Martin Dalhke nie zdołał zatrzymać Lewandowskiego i ten oddał strzał. Piłka odbiła się o słupek i wpadła do bramki. W 2. połowie gra toczyła się praktycznie na jednej połowie. Atakowaliśmy, ale nie potrafiliśmy zdobyć zwycięskiego gola. Gospodarze umiejętnie się bronili i wybijali piłkę z własnego pola karnego. W doliczonym czasie gry Drwęca mogła zadać decydujący cios, ale w ostatniej chwili piłkę z linii bramkowej wybił Łukasz Nowakowski. Ten remis jest dla nas porażką. Niestety, w Golubiu-Dobrzyniu zagraliśmy słabo. Nie było kolektywu. Kilku kluczowych graczy, na których liczę ja, sponsor, zarząd klubu znów zawiodła. Powinniśmy być samodzielnym liderem, ale straciliśmy punkty na własne życzenie ze Strażakiem i Drwęcą. Teraz jedna wpadka w następnych meczach może przekreślić szansę na awans. źródło: www.sportoweswiecie.pl
___________________________________________________________________________________
Start Eco-Pol - Wisła Nowe 4:0 (1:0)
Bramki: Diane, Podolski, Kolmajer Adam, Woźniak
W pierwszej połowie meczu mieliśmy zdecydowaną przewagę i dużo dogodnych sytuacji do strzelenia bramek. Można powiedzieć, że graliśmy cały czas na bramkę rywala, lecz zdobyliśmy tylko jednego gola po dokładnym dośrodkowaniu piłki w pole karne przez Deca, a Diane strzałem głową uzyskał dla nas prowadzenie w 16 minucie.
W drugiej odsłonie meczu goście zagrali odważniej, ale my cały czas kontrolowaliśmy grę. Zespół z Nowego nie potrafił nam zagrozić z akcji, ale trzykrotnie po naszych niepotrzebnych faulach bardzo dobrze wykonał rzuty wolne, po których nasz bramkarz Michał Walczak musiał wykazać się swoimi umiejętnościami.
Kolejne bramki były kwestia czasu. W 75 minucie sędzia podyktował dla nas rzut wolny po faulu na Podolskim, a Adam Kolmajer bezpośrednim strzałem podwyższył wynik spotkania. Trzeciego gola zdobyliśmy w 82 minucie, po dokładnym dośrodkowaniu piłki przez Adama Kolmajer do Podolskiego, który uderzeniem piłki głową pokonał bramkarza gości. Wynik meczu w 90 minucie ustalił Woźniak wykorzystując sytuację „sam na sam” z bramkarzem.
Skład: Walczak – Wysoki, Krzyżanowski, Nowakowski – Dahlke, Bobola (Podolski od 58’), Woźniak, Gazik – Kolmajer Adam (Nowacki od 84’), Diane (Pyda od 80’), Dec (Polański od 74’)
Dariusz Kolacki
![]() |
Nasi trampkarze są nie do zatrzymania, wiosną jeszcze nie przegrali, W 5 meczach strzelili 32 bramki stracili 7. Oby tak dalej, trzymamy kciuki !!! |
![]() |
![]() |
![]() |
_____________________________________________
Start II Eco-Pol - Tęcza Wiąg 5:2

... w ten weekend nasi seniorzy odnieśli zasłużone zwycięstwa
![]() |
![]() |
![]() |
Start
Eco-Pol Pruszcz- Victoria Śliwice 5:0
Bramki: Diana
Bassiriki 2 (55.,66.), Patryk Podolski 2 (44.,68.), Arkadiusz
Woźniak (90.)
START: Góral - Płoszaj (46. Dahlke), Wysocki, Krzyżanowski, Nowakowski -
Glazik, Dec (80. Polański), Bobola (60. Woźniak), Podolski - A. Kolmajer,
Bassiriki (73. Bzdawka)
Od samego początku meczu byliśmy drużyna przeważającą. Co prawda objęliśmy prowadzenie dopiero w 44 minucie po strzale Podolskiego, lecz powinniśmy prowadzić już znacznie wcześniej. Mieliśmy dużo niewykorzystanych sytuacji. W drugiej połowie zagraliśmy lepiej i zaczęliśmy wykorzystywać wypracowane sytuacje, po których zdobyliśmy kolejne cztery gole. Należy być zadowolonym z końcowego wyniku i zdobytych 3 punktów, lecz problemem jest nie wykorzystywanie 100 % sytuacji w kolejnym meczu.
Dariusz Kołacki
Od początku spotkania przewaga należała do gospodarzy. Mieli oni jednak
kłopoty ze skutecznością. Piłka po strzałach Kolmajera, Podolskiego i Deca
mijała słupek lub szybowała nad poprzeczką. Dopiero w 44. min. po dwójkowej
akcji Diane Bassiriki - Patryk Podolski ten drugi pokonał Lemke. Goście ze
Śliwic liczyli na kontry i szybki duet napastników Pliszka-Domachowski, ale
tym razem ten sposób gry nie przyniósł rezultatów. W 1. części tylko Pliszka
raz zagroził bramce Adama Górala, ale ten dobrze wywiązał się ze swojej
funkcji.
Druga połowa to już dominacja gospodarzy. Bohaterem
meczu został Diane Bassiriki, który do asysty przy golu Podolskiego dołożył
dwa trafienia. Aczkolwiek część kibiców uważa, że bramka powinna być
przypisana Arkadiuszowi Woźniakowi, który świetnie wykonał rzut rożny.
Śliwiczanie po trzecim golu pogodzili się z porażką i do końca statystowali.
Miejscowi to wykorzystali strzelając jeszcze dwie bramki.
- Odnieśliśmy łatwe zwycięstwo - uważa trener Dariusz Kołacki. - Mogliśmy je
już sobie zapewnić do przerwy, ale zabrakło skuteczności. Naliczyłem 9
sytuacji, po których mogliśmy strzelić gola. Po przerwie zespół zagrał już
tak jak od niego oczekuję. Diane Bassiriki dostał szansę gry od początku i
ją wykorzystał. Po porażce ze Strażakiem wszystko wróciło do normy.
Dodatkowo układają się wyniki pod nas.
Źródło: www.sportoweswiecie.pl
![]() |
Basiriki Diane znów w roli głównej !!! 2 bramki przypisujemy do jego konta- ... brawo "Basir"
|
______________________________________________________________
Okiem trenera Dariusza Kołackiego
„TUCHOLANKA” TUCHOLA – „START ECO-POL” PRUSZCZ 0 : 2 (0 : 2)
Był to dla nas łatwy mecz, gdyż przez całe to spotkanie byliśmy drużyna przeważającą. Szybko zdobyliśmy dwie bramki i ułożyliśmy sobie grę tak jak chcieliśmy. Gospodarze tylko dwukrotnie oddali strzał na naszą bramkę. Wynik powinien być wyższy, lecz zawiodła skuteczność. Sam Patryk Podolski mógł zdobyć cztery bramki, który kończył nasze akcje strzałami głową z 5 metrów obok bramki.
Najważniejsze jest zwycięstwo i kolejne 3 punkty.
Skład: Góral Adam – Wysocki, Dahlke, Nowakowski, Krzyżanowski, Płoszaj (Nowacki od 85’) – Dec, Podolski, Bobola (Andrzejewski Mateusz od 74’), Kolmajer Adam (Kolmajer Kamil od 80’) – Woźniak (Diane od 60’)
Pozostali zawodnicy: Walczak, Bzdawka, Krajniak
|
Adam Kolmajer - zdobyciem 2 bramek zapewnił zwycięstwo Start Eco-Pol w Tucholi !!! ... brawa dla całego zespołu |
![]() |
...Kłopotów z odniesieniem zwycięstwa w Tucholi nie miał Start/Eco-Pol Pruszcz. Mecz ustawiły szybko zdobyte bramki przez Adama Kolmajera w 2. i 13. min. One pozwoliły pruszczowianom kontrolować wydarzenia na boisku. Więcej bramek już nie padło, chociaż okazje były z obu stron. Start wygrał 2:0 i widać, że otrząsnął się już po porażce ze Strażakiem Przechowo.
źródło: www.sportoweswiecie.pl
______________________________________________________________
Gryf Sicienko - Start Eco-Pol Pruszcz 0:5 (0:3)
|
|
Udany debiut wychowanka Klubu !!! Adrian Nowacki w 53 minucie meczu strzela swoja pierwszą bramkę w V lidze. GRATULUJEMY !!! |
Graliśmy z najsłabszą drużyną w naszej lidze, wiec nie można się ekscytować. Dla mnie najważniejsze jest zwycięstwo. Nasi zawodnicy podeśli do tego spotkania bardzo poważnie, skoncentrowani i dążyli do strzelenia jak największej liczby bramek. Zdobyliśmy pięć goli, lecz wynik mógł być znacznie wyższy, ale trudno się gra, gdy rywal broni dostępu do własnej bramki dziesięcioma zawodnikami. Należy zaznaczyć udany debiut 16-letniego wychowanka klubu Adriana Nowackiego, który zdobył jednego gola. Po pechowej przegranej z Przechowem to zwycięstwo było nam potrzebne.
Gryf Sicienko, który od dwóch tygodni prowadzi Stefan Guzek, nie miał wiele do powiedzenia w konfrontacji ze Startem. - To był praktycznie mecz do jednej bramki - relacjonuje trener Dariusz Kołacki. - Wynik powinien być dwucyfrowy. To zwycięstwo powinno podbudować chłopaków po ostatniej porażce ze Strażakiem. Jestem z ich postawy zadowolony, bo nie zlekceważyli rywala. Jedną z bramek strzelił 16-letni Adrian Nowacki, wychowanek klubu.
Skład: Góral Adam (Walczak od 60’) – Wysocki, Nowakowski, Krzyżanowski – Dahlke, Podolski (Bobola od 63’), Dec, Kolmajer Kamil – Bzdawka (Nowacki od 48’), Woźniak, Krajniak.
Pozostali zawodnicy: Pyda, Andrzejewski Mateusz, Płoszaj Dariusz Kołacki
|
|
|
______________________________________________________________
|
|
|
Udał się powrót Mariusza Raczkowskiego
do Pruszcza. Strażak znów okazał się lepszy od Startu, chociaż do przerwy na
to się nie zanosiło. Goście co prawda prowadzili 1:0 po strzale z 25 metrów
Raczkowskiego, jednak w ostatnich 10. minutach przed przerwą stracili dwie
bramki. Obie strzelił Patryk Podolski. Ogólnie 1. połowa była w miarę
wyrównana, z lekką przewagą gospodarzy.
W 2. połowie przechowianie zagrali odważniej, na dwóch napastników. Oba
zespoły stworzyły po kilka bramkowych okazji. Strzelali tylko goście. W roli
głównej wystąpił Michał Kacprzak, który dwukrotnie skutecznie “główkował“. W
73. min. wykorzystał dokładne dośrodkowanie z rzutu rożnego Marcina Wanata,
a w 85. min. dobił głową piłkę po strzale Raczkowskiego z rzutu wolnego i
interwencji Adama Górala. Strażak odniósł piąte zwycięstwo wiosną i do
lidera Krajny traci już tylko sześć punktów.
Rozgoryczony po meczu był trener Startu Dariusz Kołacki. - Wszystkie bramki straciliśmy po błędach indywidualnych w kryciu, które nie powinny się zdarzyć na tym poziomie - podkreśla szkoleniowiec. - To był nasz najsłabszy występ tej wiosny. Za porażkę obwiniam obrońców, którzy pozwolili na zbyt wiele napastnikom Strażaka. Gdyby nie Adam Góral to mogliśmy stracić więcej bramek. Napastnicy też mnie zawiedli. Sam Podgórski mógł w końcówce zapewnić nam jeszcze zwycięstwo. Najpierw lobuje bramkarza nie patrząc, gdzie jest bramka. I piłka przeszła obok słupka. W doliczonym czasie gry mija rywali jak tyczki i z trzech metrów przenosi piłkę nad bramką. Taką grą wielu moich piłkarzy nie zasługuje na grę w IV lidze. Chcę jak najszybciej zapomnieć o tym spotkaniu. Mam nadzieję, że ten prysznic mocno wstrząśnie moimi pilkarzami i znów będą grać tak jak oczekuję od nich ja i kibice. Strażak staje się dla nas jakimś fatum. Grałem z nim trzeci raz i trzeci raz przegrałem. A jako klub przegraliśmy czwarty raz.
źródło: www.sportoweswiecie.pl
|
|
|
| ______________________________________________________________ |
Był to bez wątpienia najlepszy mecz naszej drużyny w tej rundzie, gdyż graliśmy (tylko z nazwy) z rezerwami Olimpii Grudziądz, którzy byli wzmocnieni zawodnikami z pierwszej drużyny. Nasi zawodnicy grali jak równy z równym. Od samego początku aż do ostatniego gwizdka sędziego grali z wielkim zaangażowaniem, walczyli o każdy metr boiska i nie było dla nich straconych piłek. Pokazaliśmy, że w piłce nie grają nazwiska, lecz drużyna tworzącą kolektyw. W pierwszej połowie obie drużyny miały po trzy sytuacje, po których powinny objąć prowadzenie, ale bardzo dobrze bronili bramkarze. W naszym zespole nie wykorzystali tych szans Woźniak, Kolmajer Adam i Glazik. Więc pierwsza odsłona meczu zakończyła się bezbramkowym remisem. Od początku drugiej połowy obraz gry nie ulegał zmianie, aż do 72 minuty, gdy gospodarze wykorzystali błąd w kryciu naszych obrońców i zdobyli prowadzenie po strzale głową Kalinowskiego. W tej części meczu gospodarze mieli dwie 100% sytuacje, ale jedną przestrzelili nad poprzeczką, a drugą wybronił Adam Góral. W odpowiedzi Woźniak przestrzelił obok słupka. Gdy sędzia doliczył 2 minuty postawiliśmy wszystko na jedna kartę i gra do końca meczu opłacała się, gdyż w 91 minucie po faulu przed polem karnym rywala na Krzyżanowskim sędzia podyktował rzut wolny. Do piłki podszedł Woźniak, który za pierwszym razem trafił w mur, ale dobitka była już nie do obrony i w 92 minucie doprowadziliśmy do wyrównania. Dobrze, że doprowadziliśmy do wyrównania, gdyż za grę i zdrowie, jakie moi zawodnicy zostawili na boisku w ten słoneczny dzień ta bramka nam się należała. Uważam, że wynik remisowy jest wynikiem sprawiedliwym. Wszyscy nasi zawodnicy zasłużyli na wielkie słowa uznania.
Dariusz Kołacki
Gospodarze do meczu przystąpili
wzmocnieni kilkoma graczami defensywnymi trenującymi z 1. zespołem (Osiecki,
Rogalski, Trachimowicz, Skowroński, Koczur, Adamski). Spotkanie stało na
dobrym poziomie. Były szybkie tempo gry, składne akcje, znakomite
interwencje bramkarzy, klarowne okazje. Na bramki kibice jednak musieli
poczekać do ostatniego kwadransa. Najpierw Jacek Kalinowski wykorzystał błąd
defensywy gości i strzałem głową zmusił do kapitulacji świetnie broniącego
Adama Górala (wcześniej w 1. połowie wybronił m.in.. dwie próby
Kalinowskiego). Grudziądzanie później mogli postawić kropkę nad “i”, ale
Maciej Koczur nieczysto trafił w dogodnej sytuacji w piłkę, a Grzegorz
Skowroński przegrał pojedynek sam na sam z Góralem. W doliczonym czasie gry
tuż przed polem karnym sfaulowany został Jakub Krzyżanowski. Rzut wolny
wykonywał Arkadiusz Woźnik. Najpierw “Woźny” trafił w mur, ale piłka wróciła
do napastnika Startu. Poprawka była już skuteczniejsza. Piłka wpadła do
siatki tuż przy słupku.
- To był najlepszy mecz mojej drużyny w tym sezonie - podkreśla trener
Startu Dariusz Kołacki. - Na tle zawodników z II ligi chłopacy walczyli
ambitnie o każdy metr na boisku. W 1. połowie mieliśmy trzy klarowne okazje.
Najpierw wychodziliśmy trzy na jednego, ale Arek Woźniak źle rozegrał tę
akcję. Później Adam Kolmajer na piątym metrze zbyt długo zwlekał z oddaniem
strzału i skończyło się tylko na rzucie rożnym. Szansę miał też Jacek Glazik,
ale jego strzał był minimalnie niecelny. Po przerwie przeważał Olimpia, ale
świetnie spisywał się Adam Góral. Gol dla rywali to jedyny błąd w kryciu,
który nam się zdarzył. Cieszę się, że zdołaliśmy wyrównać, bo gdybyśmy
przegrali to miałbym niedosyt. A tak remis jest sprawiedliwym wynikiem.
źródło: sportoweswiecie.pl
___________________________________________________________________________________
... Okiem trenera Dariusza Kołackiego
... minutą ciszy uczciliśmy pamięć tragicznie
zmarłych rodaków
„CYKLON” KOŃCZEWICE – „START ECO-POL” PRUSZCZ 1 : 3, (1:2)
Bramki: Woźniak, Dec, Podgórski
Mecz z „Cyklonem” miał dwa oblicza. W pierwszej połowie pomimo zdobycia prowadzenia przez rywala w 4 minucie po kontrowersyjnym rzucie karnym mieliśmy bardzo dużą przewagę, którą wykorzystaliśmy zdobyciem dwóch bramek przez Woźniaka i Deca. W tej części meczu mogliśmy strzelić jeszcze z trzy bramki. drugiej połowie mecz się wyrównał, gdyż nasza drużyna nie grała już tak dobrze jak w pierwszej połowie, a rywal odważniej zaczął grać. Wynik spotkania w 88 minucie ustalił Ariel Podgórski.
Skład: Góral Adam – Dahlke, Płoszaj, Nowakowski, Podolski, Gazik (Podgórski od 56’/ Krajniak od 89’) – Polański, Bobola (Diane od 46’), Dec (Wysocki od 78’), Kolmajer Adam –Woźniak,
Pozostali zawodnicy: Walczak, Bzdawka, Pyda
|
|
|
______________________________________________________________
Komunikat K-PZPN
| Zalecenia na najbliższe mecze |
|
W związku z tragicznymi
wydarzeniami, jakie miały miejsce 10 kwietnia 2010 r. oraz żałobą
narodową, wszystkie najbliższe mecze we wszystkich klasach
rozgrywkowych rozpoczną się minutą ciszy. Zaleca się ponadto rezygnację z pokazów artystycznych i muzycznych opraw meczowych a komentarze spikera winny być dostosowane do zaistniałej sytuacji. Apelujemy również do piłkarzy o zachowanie umiaru w eksponowaniu radości po zdobyciu bramki. |
| Mecze przełożone !!! |
| W związku z uroczystościami żałobnymi zaplanowanymi na sobotę i niedzielę 17 i 18.04.2010r. WGiE K-PZPN odwołuje wszystkie mecze planowane do rozegrania w te dni. O terminach przełożonych kolejek kluby powiadomione zostaną po posiedzeniu WGiE w czwartek wieczorem lub w piątek rano 15 lub 16 kwietnia 2010. |
_____________________________________________________________
W najciekawszym spotkaniu 18 kolejki kujawsko-pomorskiej okręgówki grupy I Start Eco-Pol Pruszcz pokonał Krajnę Sępólno 3:1. Spotkanie to dla Magazynu Piłkarskiego podsumowali golkiper Startu Adam Góral, oraz strzelec trzeciej bramki Bartosz Polański.
Adam Góral, bramkarz Startu Eco-Pol: Spotkanie dla naszego zespołu ułożyło się znakomicie. W pierwszej części gry byliśmy zdecydowanie lepszym zespołem, lecz z powodu nieskuteczności wynik nie był dla nas jeszcze bardziej korzystny. Po zmianie stron Krajna postawiła wszystko na jedną szalę i doprowadziła do remisu wykorzystując nasz błąd w kryciu przy stałym fragmencie gry. Po utracie bramki pokazaliśmy jednak charakter i szybko odpowiedzieliśmy bramkami Podolskiego i Polańskiego. Uważam, że spotkanie wygrała zasłużenie moja drużyna prezentując dojrzalszą i bardziej kombinacyjną grę niż rywal.
Bartosz Polański, pomocnik Startu Eco-Pol: To było dla nas bardzo ważne spotkanie, jeśli chodzi o układ tabeli oraz zrewanżowanie się za piłkarską jesień (2:0 dla Krajny – przyp.red.). Mecz od pierwszych minut ułożył się po naszej myśli, lecz potem nie potrafiliśmy skutecznie „dobić” rywala. Krajna z biegiem czasu dochodziła, do co raz groźniejszych sytuacji i w końcu dopięła swego. Można powiedzieć, że utrata bramki zadziałała na nas bardzo mobilizująco gdyż w niedługim czasie odpowiedzieliśmy rywalowi i później skutecznie rozstrzygnęliśmy na własną korzyść losy spotkania. Zwycięstwo nad Krajną to efekt gry do końca i lepszej dyspozycji niż goście zarówno w ofensywie jak i defensywie. Korzystając z okazji chciałbym podziękować kibicom za doping dla drużyny od pierwszej do ostatniej minuty.
mat. Magazyn Piłkarski
_______________________________________________________________________
... okiem trenera Dariusza Kołackiego
Start Eco-Pol Pruszcz - Krajna Sępólno 3:1 (1:0), sam., Podolski Patryk, Polański Bartosz
Wygraliśmy bardzo ważne spotkanie. Zdobyliśmy 3 punkty i z przebiegu całego spotkania na nie zasłużyliśmy, gdyż byliśmy zespołem lepszym. Zdobyliśmy prowadzenie w 4 minucie po dobrze wykonanym rzucie rożnym przez Polańskiego, a goście strzelili sobie gola samobójczego. Szybko zdobyta bramka tak nas „uskrzydliła”, że już w pierwszych dwudziestu minutach mogliśmy strzelić kolejne trzy gole.Gdy nie wykorzystaliśmy tych szans to przez chwilę do głosu zaczęli dochodzić goście, którzy próbowali zagrozić nam po groźnych rzutach rożnych i wolnych, ale pewnie bronił Adam Góral. W II połowie rozstrzygnęły się losy meczu. Nasi zawodnicy dużo oddawali strzałów na bramkę przeciwnika i starali się strzelać z każdej pozycji.Goście doprowadzili do wyrównania również po rzucie rożnym w 61 minucie. Stracona bramka nie podłamała nas. Zaczęliśmy jeszcze bardziej dążyć do zwycięstwa i już w 63 minucie prowadzenie dla nas zdobył Podolski. Był to przełomowy moment spotkania. Wynik tego bardzo dobrego i ciekawego meczu ustalił w 82 minucie Polański.
Skład: Góral Adam – Dahlke, Krzyżanowski, Nowakowski – Płoszaj (Wysoki od 68’), Podolski (Bobola od 74’), Kolmajer Adam, Gazik – Polański, Woźniak, Podgórski (Diane od 77’). Pozostali zawodnicy: Banaszkiewicz, Dec, Bzdawka, Kolmajer Kamil
Pomorzanin Serock - Start Eco-Pol Pruszcz 1:1 (1:0), Kolmajer Adam
Rundę wiosenną rozpoczęliśmy od meczu derbowego w Serocku. Nasza drużyna zagrała dobre spotkanie. Od samego początku meczu narzuciliśmy szybkie tempo gry i byliśmy więcej w posiadaniu piłki, lecz nie potwierdziliśmy tego zdobyciem kompletu punktów. Mecz się dla nas źle zaczął, gdyż w 8 minucie straciliśmy bramkę po błędzie obrońcy. Powinniśmy po I połowie prowadzić, a my przegrywaliśmy 1: 0. Wyrównującego gola zdobyliśmy w 48 minucie po strzale Adama Kolmajer. Pomimo, że dążyliśmy do przesądzenia wyniku na naszą korzyść, a to się w tym meczu nie udało to należą się słowa uznania dla naszej drużyny za walkę i zaangażowanie w całym meczu. Był to remis ze wskazaniem na nasz zespół. Można mieć niedosyt ze straconych dwóch punktów, ale tak jak zagrała cała drużyna można optymistycznie patrzeć na kolejne mecze w naszym wykonaniu.
Skład: Góral Adam – Dahlke, Krzyżanowski, Nowakowski – Płoszaj, Podolski, Dec, Gazik (Diane od 75’) – Polański (Bzdawka 90 +3), Woźniak, Kolmajer Adam Pozostali zawodnicy: Banaszkiewicz, Bobola, Podgórski, Bartnik, Krajniak
___________________________________________________________________________________
3 : 1 z LIDEREM Krajną Sępólno
to wystarczający prezent "na zająca" - DZIĘKUJEMY !!!
|
|
|
... "co 3 głowy to nie jedna", ale resztę i tak zrobili Nasi Zawodnicy !!!
| Już w najbliższą
sobotę 4.04.2010r. zobaczymy Start Eco-Pol w Pruszczu. Przeciwnikiem
naszej drużyny będzie lider rozgrywek drużyna Krajny Sępólno.
Zapowiadają sie emocjonujące zawody na wysokim poziomie, dwóch
drużyn, pretendujących do awansu do IV ligi. Zapraszamy Kibiców. Informujemy również kibiców o obowiązkowym posiadaniu biletu wstępu na mecz. Cena biletu normalnego wynosi 4 zł, ulgowego 2 zł. Zwolnieni z obowiązku posiadania biletu są członkowie SLKS "Start" Pruszcz posiadający legitymacje członkowską z opłaconymi składkami. |
![]() |
_____________________________________________________________
Takich derbów Gminy Pruszcz nie oglądaliśmy dawno, a może nigdy. Wspaniały doping i oprawa meczu w wykonaniu Fan Klubu Startu - brawa dla Was Nasi Kibice. Emocje na boisku przez 90 minut. Udany debiut i strzelona bramka przez Adama Kolmajera. Zaangażowanie, walka, ambicja w wykonaniu Startu Eco-Pol Pruszcz - taki zespół chcemy oglądać zawsze. I najważniejsze - w sezonie 2009/10 w Gminie Pruszcz rządzi Pruszcz. W dwumeczu 4 pkt. /4-1/ dla Pruszcza i 1 pkt. /1-4/ dla Serocka. Oby tak dalej. I mała dygresja na koniec - jak można lubić Serock skoro mają tak wrogich kibiców.
|
|
|
__________________________________________________________________________________
Podsumowanie przygotowań I drużyny
Z dniem 28.02.2009 roku zakończyliśmy dwumiesięczny okres przygotowawczy. Wszystko, co wcześniej miałem zaplanowane zrealizowaliśmy w 100%. Jedynie ze względu na panujące warunki atmosferyczne nie mogliśmy rozegrać trzech meczy kontrolnych.
Wyniki w rozegranych sparingach były rzeczą drugorzędną. Każdy z zawodników miał równe szanse na pokazanie swoich piłkarskich umiejętności. Nie ustrzegliśmy się kontuzji w drużynie, gdyż był okres, gdzie siedmioro zawodników nie mogło trenować.
Czym bliżej meczy mistrzowskich zawodnicy mają odpuszczone obciążenia i skupiamy się na doskonaleniu stałych fragmentów gry.
Trener Dariusz Kołacki
__________________________________________________________________________________
Elana Toruń – Start Eco-Pol Pruszcz 5:1
Pyczka x2, Iheanacho, Zamara, Kassian – A. Kolmajer
W środowym spotkaniu sparingowym Elana Toruń pewnie pokonała Start Eco-Pol Pruszcz 5:1.
Spotkanie rozegrano na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Grodzie Kopernika. Od początku rywalizacja ton boiskowym wydarzeniom nadawali podopieczni Dariusza Durdy, którzy pewnie prowadzili do przerwy 4:0. W tym spotkaniu w barwach II-ligowca testowani byli Karol Pyczka z Ziemowita Osięciny oraz Kelechi Zeal Iheanacho, który ostatnio bronił barw KSZO.
Elana: Kryszak - Zamiatowski, Sobolewski, Dreszler - Świderek, Kassian, Zamara, Grube, Młodzieniak - Pyczka, Iheanacho. Po przerwie zagrali: Łopatowicz, Więckowski, Pińkowski, Poczwarowski, Trojanowski, Kaplarny, Regulski, Melerski.
Start: Góral – Dahlke, Krajniak, Krzyżanowski, Podolski – Płoszaj, Polański, Pyda, Woźniak – Podgórski, Diane. Po przerwie zagrali: Dec, Bartnik, Bobola, Kolmajer A., Andrzejewski, Noskau.
Źródło: Magazyn Piłkarski
___________________________________________________________________________________________________
Udany debiut Adriana Nowackiego
|
|
Dzisiejszy mecz sparingowy rozgrywany był w trudnych warunkach atmosferycznych (zmrożona płyta boiska). Start Eco-Pol Pruszcz niestety ponownie nie wygrał, ulegając 1:0, Gwieździe Bydgoszcz. Zawodnicy naszej drużyny rozgrywali mecz w dwóch grupach po 45 min gry każda. W pierwszej połowie 40 min rozegrał utalentowany wychowanek Klubu, 16-letni kapitan juniorów młodszych -Adrian Nowacki. Był to oficjalny debiut młodego zawodnika w szeregach V-ligowców. Prezes Klubu Dariusz Orzechowski jak i trener Dariusz Kołacki pozytywnie ocenili grę młodego zawodnika i optymistycznie myślą o poczynaniach utalentowanej młodzieży trenującej w Starcie czekając na kolejne debiuty. |
|
|
![]() |
Sławomir Wojciechowski - źródło Gazeta Pomorska
Klamka zapadła. Start/Eco-Pol Pruszcz wiosną będzie walczył o awans do IV ligi. Ma w tym pomóc między innymi Arkadiusz Woźniak.
|
Jesień Startu Punkty - 34
|
![]() |
O tym, że w Pruszczu zamierzają
powalczyć o awans do IV ligi mówiło się już latem ubiegłego roku, kiedy
Start "szalał” na rynku transferowym. Wtedy jednak nikt w klubie tego nie
potwierdzał oficjalnie. Sytuacja się zmieniła po rundzie jesiennej.
- Na budowę zespołu i awans do IV ligi dawaliśmy sobie 2 lata - mówi trener
Startu/Eco-Pol Dariusz Kołacki. - Jednak skoro jesień mieliśmy tak udaną i
na półmetku jesteśmy współliderem to musimy okazję wykorzystać już teraz.
Wiosną walczymy o awans. Uważam, że naszym najgroźniejszym rywalem będzie
Olimpia II Grudziądz. Rezerwy zespołu z II ligi zawsze są wymagającym
przeciwnikiem, bo mogą się posiłkować bardzo dobrymi graczami.
W kierunku awansu poczyniono już
pierwsze kroki ściągając do drużyny trzech doświadczonych piłkarzy mających
za sobą występy w wyższych ligach oraz jednego z V ligi. Dwaj z nich -
Łukasz Banaszkiewicz i Arkadiusz Woźniak, doskonale znani są w naszym
regionie. W zeszły roku świętowali awans z Wdą Świecie do III ligi, a
"Woźny” wcześniej też do IV ligi. Start pozyskał też dwóch pomocników:
Łukasza Bzdawkę (Czarni Nakło) i Ariela Podgórskiego (Unia Solec Kujawski).
Ciekawe zapowiada się rywalizacja wśród bramkarzy. Mający dotychczas stałe
miejsce między słupkami, ikona klubu Adam Góral może stracić pozycję
golkipera nr 1 na rzecz Łukasza Banaszkiewicza (jesienią grał w Pomorzaninie
Serock). - W kadrze mam trzech bramkarzy, bo jest jeszcze Michał Walczak -
przypomina trener Kołacki. - Każdy z nich w sparingach otrzyma po tyle samo
czasu, by mnie do siebie przekonać. W lidze zagra najlepszy.
Klub z Pruszcza nie tylko w ostatnich tygodniach szukał wzmocnień, ale też "przewietrzył” kadrę i rozstał się z piłkarzami, którzy nie spełnili oczekiwań. Lista jest dość długa. Wiosną w barwach Startu nie zagrają: Łukasz Bucholz, Marek Sufryt, Jakub Antczak, Łukasz Zelma, Łukasz Kozłowski, Piotr Niedbalski, Łukasz Pauka, Łukasz Zgórka, Krzysztof Dziuda.
Piłkarze Startu jako pierwsi w
regionie zaczęli przygotowania do rundy wiosennej, bo już 4 stycznia.
Treningi odbywają się głównie w hali w Grucznie. Od 30 stycznia Start
rozpocznie serię sparingów. - W kadrze mam 24 piłkarzy, dlatego rozegramy aż
12 meczów kontrolnych - informuje Dariusz Kołacki. -Każdy powinien zagrać 6
spotkań. Sparingi rozgrywać będziemy głównie na sztucznym boisku w
Bydgoszczy.
Sparingpartnerami piątoligowca będą m.in. Cuiavia Inowrocław, Victoria
Koronowo, TKP Elana Toruń, Chemik Bydgoszcz, Start Warlubie.
Po rundzie jesiennej Start/Eco-Pol zajmuje 2. miejsce mając tyle samo punktów co prowadząca Krajna Sępólno Krajeńskie i trzecia Chełminianka/Basta Chełmno. - Z jesieni jesteśmy zadowoleni - podkreśla Dariusz Kołacki. - Zdobyliśmy 34 punkty, a ja liczyłem na 30. Jednak dorobek mógł być jeszcze lepszy. Mecz z Krajną nam nie wyszedł. Powinniśmy też wygrać w Przechowie. Najrówniej grającymi zawodnikami w 1. rundzie byli Łukasz Nowakowski i Jakub Krzyżanowski. Najlepszym strzelcem Diane Bassiriki.
__________________________________________________________________________________
Podsumowanie przygotowań I drużyny w miesiącu styczniu
|
|
Przygotowanie do rundy wiosennej rozpoczęliśmy w poniedziałek 04.01 2010 roku. Przez miesiąc trenowaliśmy w hali w Grucznie i na boisku w Pruszczu, gdzie mieliśmy treningi ogólnorozwojowe i kształtowaliśmy wytrzymałość ogólną. Obecnie jesteśmy na etapie kształtowania siły.
|
Na dzień dzisiejszy trenuje 24 zawodników. Wszyscy solidnie i z zaangażowaniem podchodzą do treningów, gdyż każdy chce grać, a rywalizacja w zespole jest duża. Nikt z zawodników nie ma pewnego miejsca i o tym kto będzie grał pokażą mecze kontrolne. W dniu 30.01.2010 roku mieliśmy zaplanowany pierwszy z dwunastu sparingów z KS „Cuiavią” Inowrocław, ale mecz się nie odbył. Szkoda, bo był to dla nas dobry sparing partner.
Dariusz Kołacki
___________________________________________________________________________________
Runda wiosenna B Klasy również przed nami, przygotowania ruszą niebawem. Chciałbym poinformować o paru zmianach w organizacji tej drużyny. Trenerem drużyny jest Piotr Góral i on jest odpowiedzialny za wyniki zespołu. Z kadry 24 zawodników V Ligi w B klasie będą grali zawodnicy który nie zostali powołani do 18-tki meczu ligowego czyli ok. 6 zawodników. Resztę składu będą uzupełniali wyróżniający się zawodnicy juniorów młodszych którzy ukończyli 16 lat, oraz trenujący seniorzy B Klasy. Terminy zajęć treningowych dla seniorów B Klasy podane zostaną wkrótce, ale już teraz zapraszamy chętnych zawodników o zgłaszanie swojej chęci gry trenerowi B klasy bądź kierownikowi drużyny Januszowi Karpiuk.
Terminarz gier kontrolnych B Klasy
| Lp. | Termin | Przeciwnik | Miejsce |
| 1. | 21.02.10 niedziela g.14.00 | Sokół Nowy Dwór | Pruszcz |
| 2. | 7.03.10 niedziela | Łokietek Wierzchucin | do ustalenia |
| 3. | 21.03.10 niedziela g. 14.00 | KS Łochowo | Pruszcz |
| 4. | 28.03.10 niedziela | Spółdzielca Wudzyń | do ustalenia |
| 5. | 11.04.10 niedzielag. 15.00 | Gwiazda Bukowiec | Pruszcz |
Bardzo ciekawie zapowiada się runda rewanżowa w V lidze gr. 1. Zarówno Krajna Sępólno Krajeńskie, Start Eco-Pol Pruszcz , Chełminianka Chełmno oraz Olimpia II Grudziądz mają olbrzymie szanse na awans do wyższej klasy rozgrywkowej. Pierwsza trójka ma po 34 oczka po piętnastu spotkaniach. Czwarta ekipa ma zaledwie punkt straty do podium jesieni 2009 roku w V lidze. W każdym klubie oczekiwania rosną w miarę jedzenia. Na dole tabeli „czerwona latarnia” Gryf Sicienko i mająca nadzieję na utrzymanie się Victoria Śliwice.
Drużyna z Sępólna
jest liderem po pierwszej rundzie. Dwa zwycięstwa w arcyważnych meczach ze
Startem i Chełminianką stawiają ich w
dobrej sytuacji, ale niepokojąca porażka w przedostatniej kolejce z drugą
drużyną Olimpii na własnym stadionie aż 0:3 daje do myślenia. Warto
odnotować, że ten mecz to pojedynek najskuteczniejszej drużyny w ataku (52
bramki strzelonych) i najlepszej defensywy (10 bramek straconych).
Olimpia Grudziądz wszystkie trzy spotkania z czołówką, ale zbyt
często traciła punkty ze słabszymi drużynami. Podopieczni Sebastiana
Śniecia zaliczyli wpadki m.in. podczas inauguracji w meczu z
przeciętnie spisującą się Victorią Lisewo, czy w
spotkaniach z Polonią Bydgoszcz czy Pomorzaninem
Toruń. Zresztą podobnie ma się z liderem Krajną Sępólno,
która nie potrafiła ograć Strażaka Przechowo czy
Victorii Śliwice.
Chełminianka Chełmno to drużyna, która straciła punkty z
klubami walczącymi o awans. Po za tym zremisowali tylko raz w
Tucholi z miejscową Tucholanką. Jeżeli utrzymają
dotychczasową dyspozycje, a zarazem uda się zdobyć punkty z ekipami z
„czuba” tabeli, to być może właśnie w Chełmnie będą się cieszyć z awansu.
Mimo, to zespół Tomasza Guzka czeka pracowity okres przygotowawczy.
W podobnej sytuacji jest Start
Eco-Pol Pruszcz . Co prawda piłkarzom Dariusza Kołackiego
udało się pokonać wyżej wymienioną Chełminianką, ale jeśli zawodnicy chcą
wywalczyć awans to muszą wznieść się na swoje wyżyny.
Tylko trzy oczka dzielą kluby z miejsc 7
-12, więc tutaj wiosną mogą zajść spore zmiany. Choć drużyny
Pomorzanina Serock i Drwęcy Golub – Dobrzyn nie
mogą czuć się pewni. Do czwartej Olimpii II mają sporą stratę, a od środka
tabeli wiele ich nie dzieli. Zwłaszcza ekipa z Przechowa celowała trochę
wyżej i tutaj z pewnością jest większy potencjał niż wyniki pokazują. Warto
również wspomnieć o niestabilnej sytuacji Polonii Bydgoszcz, która szuka
sponsorów na portalu aukcyjnym!
Reasumując, wiosna 2009/10 w V lidze gr. I zapowiada się arcyciekawie i
intrygująco. Cztery drużyny bijące się o awans, kilka ekip walczących o
przyzwoite miejsca w górnej części tabeli i walka przed spadkiem Kamionki
Kamień Krajeński, Wisły Nowe oraz Victorii Śliwice. Fani mogą obstawiać jak
zakończy się ten sezon, który zespół okaże się najlepszy. Czy będzie to
beniaminek z Grudziądza, czy aktualny lider z Sępólna Krajeńskiego?
Odpowiedzi na te pytania już podczas rundy rewanżowej, której kibice już nie
mogą się doczekać, a wyniki będą mogli śledzić najszybciej na KPFutbol.pl!
źródło: KPFutbol.pl
______________________________________________________________
Terminarz meczy kontrolnych - Start Eco-Pol
| Lp. | Termin | Przeciwnik | Miejsce |
| 1. | 30.01.10 sobota g.10.00 | Cuiavia Inowrocław | Bydgoszcz, ul. Gdańska |
| 2. | 2.02.10 wtorek g. 18.00 | Zawisza Bydgoszcz - juniorzy | jw. |
| 3. | 6.02.10 sobota g. 12.00 | Czarni Nakło | jw. |
| 4. | 11.02.10 czwartek g. 18.30 | Victoria Koronowo | jw. |
| 5. | 13.02.10 sobota g. 10.00 | Gwiazda Bydgoszcz | jw. |
| 6. | 17.02.10 środa g. 18.00 | Unia Solec Kujawski | jw. |
| 7. | 20.02.10 sobota | Start Warlubie | Pruszcz |
| 8. | 24.02.10 środa g. 18.00 | TKP Toruń | Toruń |
| 9. | 27.02.10 sobota g. 10.00 | Chemik Bydgoszcz | Bydgoszcz, ul. Gdańska |
| 10. | 3.03.10 środa g. 20.00 | Pogoń Mogilno | jw. |
| 11. | 6.03.10 sobota | Szubinianka Szubin | Pruszcz |
| 12. | 13.03.10 sobota | Spójnia Białe Błota | Białe Błota |
|
|
|
|
na zdjęciach widok hali sportowej która ma stanąć w Pruszczu.
___________________________________________________________________________________________________
![]()
|
Miłych, spokojnych i pełnych
radości Świąt Bożego Narodzenia oraz szczęścia i pomyślności w Nowym
2010 Roku życzą
Prezes i Zarząd SLKS "Start" Pruszcz |
![]() |
______________________________________________________________
... Bartosz Polański specjalnie dla MagazynPilkarski.pl
Specjalnie dla Magazynu Piłkarskiego wywiadu dzielił nam wierny fan FC Barcelony, a zarazem pomocnik Startu Eco-Pol Pruszcz Bartosz Polański.
Jesteś zadowolony z wyniku, jaki osiągnęliście w rundzie jesiennej?
Wynik punktowy po rundzie jesiennej cieszy. Jesteśmy na drugim miejscu i mamy szanse dobrze wystartować na wiosnę żeby osiągnąć dobry wynik na koniec rozgrywek. W niektórych meczach mogliśmy zagrać lepiej, w innych sprzyjało nam szczęście... ale szczęście sprzyja lepszym.
Możesz ocenić rundę we własnym wykonaniu. Jesteś zadowolony z piłkarskie jesieni? A może nie?
Nie lubię się sam oceniać, bo powinni to robić osoby z, zewnątrz ale uważam, że pomogłem drużynie i zostawiłem sporo zdrowia żeby pomóc klubowi w osiągnięciu dobrego wyniku na półmetku rozgrywek.
Celem jest awans Startu. Co zadecyduje na wiosnę o tym żeby się o ten cel bić skutecznie?
Po tak dobrej rundzie jesiennej, wiadome jest że będziemy grać o awans do wyższej ligi. Dużo wysiłku zrobiliśmy teraz, więc nie możemy wypuścić okazji. Wiemy, że ciężką pracą zimą w okresie przygotowawczym i dobrym nastawieniem mentalnym zdołamy wywalczyć awans. Mamy dobrą drużynę, która po jeszcze lepszym zgraniu będzie coraz mocniejsza.
Bartek jesteś po ciężkim wypadku samochodowym. Jak to jest znów wrócić do piłki?
To prawda jestem po ciężkim wypadku samochodowym jednak wróciłem do piłki, ponieważ jest to moja pasja. Miałem przerwę w grze około dwóch sezonów. Jednak będąc w Anglii w celach zarobkowych zacząłem pogrywać w Anglii. Powiedziałbym, że teraz czuję się lepiej niż po wypadku. Ostatnio przeczytałem wywiad z Markiem Saganowskim, w którym opowiada on o swoim wypadku na motorze jak był młody mówi, że dostał drugie życie i że takie przejścia w życiu wzmacniają myślę, że coś w tym jest. Psychika w tym powrocie odegrała dużą rolę jak wsparcie rodziny i przyjaciół.
Kto twoim zdaniem będzie najgroźniejszym rywalem w walce o awans?
Uważam, że zdecydowanie Olimpia Grudziądz to taki najsilniejszy rywal, lecz nie możemy zlekceważyć także Chełminianki i Krajny. Oczywiście awans zależy głównie od naszej gry dobrej z każdym rywalem, a nie tylko z wymienionymi przeze mnie zespołami.
Na zakończenie
jeszcze małe podsumowanie. Który zespół Twoim zdaniem był niespodzianką
rundy jesiennej? A kto zdecydowanie zawiódł i jest niżej w tabeli niż
się spodziewano?
Niespodzianką niewątpliwie jest rewelacyjna Krajna. Jednak w historii
piłki wiemy, że czasami tak jest, iż beniaminek awansuje to później w
następnej rundzie jesiennej idzie bardzo dobrze, ale wiosna myślę że
będzie trudna dla Krajny. Zawiódł według mnie Strażak Przechowo. Dużo
mówiło się, że będą uznawani za faworytów, a jednak pogubili głupio
punkty i ciężko będzie im już nawiązać walkę z czołówką.
...Patryk Podolski specjalnie dla MagazynPilkarski.pl
Rundę jesienną dla Magazynu Piłkarskiego podsumował Patryk Podolski reprezentujący barwy Startu Eco-Pol Pruszcz.
Śmiało można rzec, że piłkarska jesień była dla was udana? Pozycja wicelidera i ta sama ilość punktów, co Krajna stawia wasz zespół w gronie faworytów do awansu. Taki jest właśnie cel zespołu na wiosnę? Patryk Podolski: Dotychczas ciążyła na nas presja, ponieważ po cichu mówiło sie o awansie tym bardziej ze Start na jesieni wzmocnił się jak na "okręgówkę" dobrymi zawodnikami. Teraz będzie nam łatwiej grać, bo mamy dobrą zaliczkę i już przesądzane jest, że w rundzie wiosennej mamy walczyć o miejsca gwarantujące awans do IV ligi.
Siedem ligowych trafień spowodowało, że obok Diane Bassiriki'ego jesteś najskuteczniejszym zawodnikiem Startu. Czujesz się zadowolony ze swojej postawy w rundzie jesiennej?Przychodząc do Startu prezes Orzechowski ściągnął mnie na pozycje napastnika. Jednak ostatnie mecze grając jeszcze w Unii Solec Kujawski grałem na pozycji ostatniego stopera i z taką myślą wyszedłem, że chcę grać z tyłu ponieważ lepiej się tam czuję. Było tak do połowy rundy, że grałem w obronie i to właśnie większość bramek strzeliłem grając z tyłu niż z przodu. Niestety Diane doznał kontuzji, która wyeliminowała go na miesiąc z gry i trener wystawił mnie w "napadzie". Każdy trener, którego znam stwierdza, że jestem zawodnikiem uniwersalnym i na każdej pozycji sobie bym poradził. Nawet na bramce(śmiech). Jestem osobiście zadowolony z siedmiu "oczek", choć to nie moje ostatnie słowo. Na wiosnę postaram się żeby osiągnąć, co najmniej na koniec sezonu 15 trafień.
Czego zabrakło zespołowi jesienią, żeby osiągnąć lepszy wyniki? Klub, zarząd, kibice, sztab szkoleniowy i my piłkarze jesteśmy zadowoleni z takiego wyniku, choć jest mały niedosyt. Mecze, które przegraliśmy były tylko i wyłącznie na nasze życzenie. Bez woli walki, zaangażowania i ambicji nie da się wygrywać i my tak podeszliśmy do sprawy. Wielka szkoda gdyż kilka "oczek" przewagi przed rundą wiosenną na pewno dało by nam więcej wiary w siebie. Jednak nie ma, co płakać nad rozlanym mlekiem. Okres zimowy przepracujemy solidnie, wyeliminujemy błędy i mam nadzieję pozwoli to zespołowi bardziej uwierzyć w siebie.
Przed Startem trudna wiosna. Ponieważ walka o awans może trwać do samego końca. Czuć w zespole dodatkowy stres, że gracie o coś bardzo ważnego dla klubu? Jak na razie nie czujemy presji, ponieważ udzieli sie nam ona na pewno przed rozgrywkami i z pierwszym gwizdkiem sędziego. Dobrze by było wywalczyć awans. Dla klubu to historyczne wydarzenie, lecz żeby do tego doszło to najpierw trzeba przepracować solidnie zimę. Ruszamy 4 stycznia w planach mamy 10 sparingów z solidnymi rywalami, więc powinno być dobrze.
__________________________________________________________________________________
... na to ostatnie spotkanie czekali nie tylko zawodnicy !!!?
W poniedziałek 14.12.2009r. odbyło się ostatnie juz w tym roku spotkanie zawodników i działaczy Startu. Poznaliśmy plany przygotowań trenera Dariusza Kołackiego do wiosennej rundy rewanżowej. Prezes Dariusz Orzechowski podziękował za wkład pracy włożony przez zawodników w tym roku. Wspólnie uznaliśmy, że rok 2009 to "rok nowej historii Klubu". Runda wiosenna to walka o utrzymanie się drużyny w szeregach V-ligowców a rozpoczęty sezon 2009/10 przysporzył nam wiele chwil radości i zadowolenia z osiągniętych wyników sportowych. Spotkanie to była również "chwila prawdy" dla naszych zawodników. Z kadry 34 osób przygotowania do rundy wiosennej rozpoczną: -bramkarze: Adam Góral, Walczak Michał -obrońcy: Łukasz Andrzejewski, Martin Dahlke, Jakub Krzyżanowski, Łukasz Nowakowski, Krzysztof Płoszaj, Marek Wysocki, Jacek Glazik -pomocnicy: Mateusz Andrzejewski, Marcin Bartnik, Łukasz Bobola, Paweł Dec, Krzysztof Krajniak, Kamil Kolmajer, Bartosz Polanski, Arkadiusz Pyda, -napastnicy: Bassiriki Diane, Paweł Noskoau, Patryk Podolski. Do przedstawionej 20 osobowej kadry zespołu dołączą 4 zawodnicy z którymi prowadzone są rozmowy. W kręgu zainteresowań są: Łukasz Banaszkiewicz /Pomorzanin Serock/, Arkadiusz Woźniak /Wda Świecie/, Ariel Podgórski /Unia Solec Kuj./, Łukasz Bzdawka /Czarni Nakło/. Pozostali zawodnicy wystawieni zostali na listę transferową bądź nadal będą reprezentować Start w drużynie rezerw.
... podsumowanie rozgrywek młodzików, tr. Piotr Góral
| Zespół młodzików rozegrał w rundzie jesiennej 9 spotkań; odnosząc po 3 zwycięstwa, remisy i porażki; kończąc ta fazę rozgrywek z dodatnim bilansem bramkowym. Trochę niesprzyjający był terminarz rozgrywek, gdyż dwa najtrudniejsze mecze przyszło nam rozegrać na początku i to z zespołami grającymi drugi rok w tej klasie rozgrywkowej - stad wysokie przegrane. |
W środkowej fazie rozgrywek niepotrzebnie przytrafiły sie remisy, szczególnie ze dwa z tych meczy z powodzeniem można było wygrać. Najwartościowszy wynik drużyna odniosła w Warlubiu - remisując z miejscowym Startem (również zespół grający 2 sezon) pokazując niesamowity charakter i wole walki połączoną z zaangażowaniem ambicjonalnym. Gdyby takie podejście było do wszystkich spotkań punktów pewnie byłoby więcej. Reasumując jestem jednak zadowolony z postawy zespołu, szczególnie zaś z frekwencji i zaangażowania w trening. wielu chłopaków nabyło nowych umiejętności cysto piłkarskich, doskonaląc już posiadane - co mam nadzieję znajdzie swoje odbicie w kolejnym sezonie. Niepokoić może jedynie fakt, że część chłopców ma problemy z pogodzeniem gry w piłkę z nauką, co rzutowało na ich absencji w części rozgrywek a co za tym idzie na poziom sportowy. Kończąc to krótkie podsumowanie jaszcze raz dziękuje Wam chłopaki, to była przyjemność z Wami pracować i mam nadzieję do zobaczenia w Nowym Roku. Piotr Góral
Wyróżniajacy się zawodnicy to: Szews, Gągola -obrońcy, Kudlak -pomocnik, Włoch, Grugel -napastnicy
_____________________________________________________________
... Czas na małe podsumowanie roku 2009
| ... Rozgrywki mistrzowskie rundy jesiennej zakończone. To był bardzo udany rok naszego klubu. Pierwsza drużyna pod wodzą nowego trenera stanęła na wysokości zadania, które stawiano, wiosną oraz jesienią. Od ciężkiego boju o utrzymanie V ligi po pierwsze miejsce w rundzie jesiennej. Jest to zasługa całego Klubu, począwszy od zawodników którzy swoją prace wykonali bardzo rzetelnie dostarczając nam wielu sportowych emocji. Kibiców którzy zorganizowali wspaniały doping, bo przecież dla nich się gra. Zarząd stanął organizacyjnie na wysokości zadania. Sztab szkoleniowy sprostał oczekiwaniom sponsora zresztą bez którego o końcowy rezultat byłoby bardzo ciężko. |
|
|
|
34 punkty po rundzie jesiennej to również najwyższa zdobycz punktowa w historii potyczek Klubu w rozgrywkach V ligi. 11 zwycięstw, 1 remis i 3 porażki to efekt wspaniałej postawy całego zespołu seniorów. Na spotkaniu kończącym sezon wybrano najlepszego zawodnika a został nim Łukasz Nowakowski, najaktywniejszym został Jakub Krzyżanowski, a Diane Bassiriki z 13 bramkami królem strzelców. Gratulujemy. |
| Rok 2009 to również czas zmian w organizacji Klubu. Stowarzyszenie nasze zostało wpisane do rejestru sądowego w wyniku czego Klub może prowadzić już działalność gospodarczą, było to piorytetem w działaniach Zarządu Klubu. Bo bez dobrej organizacji i podstawach finansowych nie można myśleć o wyższych ligach. Z funkcji Prezesa musiał zrezygnować Artur Nowak który nie może pełnić roli radnego Gminy oraz Prezesa Klubu prowadzącego działalność gospodarczą jego miejsce zajął Dariusz Orzechowski nasz główny sponsor Klubu. |
|
______________________________________________________________
... na dobrym 3 miejscu swoje rozgrywki zakończyli juniorzy młodsi Startu. Może początek rozgrywek nie wyglądał optymistycznie (kontuzja podstawowego obrońcy Rafała Poziomka), ale końcówka należała sezonu należała do nas !!!
... więcej foto w galerii
___________________________________________________________________________________________________
„Okiem trenera” – Dariusza Kołackiego .
Start Eco-Pol : Kamionka Kamień Krajeński 5:0 (2:0)
Zagraliśmy bardzo dobre spotkanie. Przez cały mecz byliśmy drużyną zdecydowanie lepszą piłkarsko od rywala, o czym świadczy pięcio-bramkowe zwycięstwo. Od początku do końca meczu narzuciliśmy wysokie tempo gry. Taka taktyka sprawdziła się, gdyż rywal jedynie w pierwszej połowie próbował nam zagrozić, ale to było wszystko, na co w tym dniu stać było gości. W drugiej połowie graliśmy jeszcze lepiej i zdobyliśmy kolejne trzy bramki, a mogliśmy strzelić o trzy więcej. Może przeciwnik nie był w tym meczu wymagający, ale najważniejsze jest to, że nasza drużyna nie patrzy, z kim gra, tylko chce zawsze dopisać w tabeli 3 punkty. Mieliśmy bardzo dobrą passę siedmiu meczy bez porażki i tym meczem chcieliśmy rundę jesienną zakończyć zwycięsko. Plan, który sobie założyliśmy został na półmetku rozgrywek zrealizowany. Zawodnicy pokazali się z bardzo dobrej strony, tworzą kolektyw i mają ambicję. Takie zaangażowanie zawodników, jakie zostawiają na każdym treningu i meczu, oraz wspaniała pomoc sponsora Dariusza Orzechowskiego i Zarządu Klubu, jak również sztabu szkoleniowego powinna z czasem przynieść oczekiwane efekty, ale na wszystko potrzeba czasu.
Dzisiejszy mecz dedykowaliśmy również kibicom, którzy tak pięknie dopingowali nas w każdym meczu.
Bramki: Wysocki, Glazik, Diane 2x, Kolmajer Skład: Góral Adam – Dahlke, Gazik, Krzyżanowski, Nowakowski, Andrzejewski Łukasz – Polański (Krajniak od 60'), Dec (Podolski od 46’), Wysoki (Pyda od 80’), Kolmajer (Andrzejewski Mateusz od 67’) – Diane. Pozostali zawodnicy: Walczak, Pauka, Bobola Dariusz Kołacki
Dzisiaj może bardziej rodzinnie, ale jak tu się nie cieszyć .... gdy wygrywamy 5:0 !!!
_____________________________________________
„Okiem trenera” – Dariusza Kołackiego .
Pomorzanin Toruń : Start Eco-Pol 0:1 (0:0)
Od początku meczu gospodarze „podnieśli nam wysoką poprzeczkę”. Zabezpieczyli dostęp do swojej bramki pięcioma zawodnikami i wyprowadzali szybkie kontry licząc na dwójkę dobrze grających napastników, ale ich akcje kończyły się przed naszym polem karnym.
Ponadto rywal dobrze czuł się na swoim boisku ze sztuczną nawierzchnią, gdyż dla drużyn trenujących i grających na boiskach trawiastych jest ciężko przestawić się na grę na boisku sztucznym. Pierwsza połowa zakończyła się sprawiedliwym remisem.
W drugiej połowie zagraliśmy odważniej i zdobyliśmy prowadzenie po bramce zdobytej przez Diane w 57 minucie. Gospodarze dążyli do wyrównania, ale ich plany się pokrzyżowały, gdy w 75 minucie ich zawodnik za uderzenie łokciem ujrzał od sędziego czerwoną kartkę i musiał opuścić boisko. W doliczonym czasie gry Andrzejewski Mateusz nie wykorzystał 100 % sytuacji, gdyż przestrzelił futbolówkę z 7 metrów obok słupka.
Podoba mi się, że super kolektyw tworzy nasz zespół ponieważ, czy grajmy dobre mecze, czy słabe lub przeciętne to zawsze dążymy do zwycięstwa tak jak w dwóch ostatnich meczach. Dariusz Kołacki
... Bassiriki Diane kolejny raz wykończył akcję Startu Eco-Pol , jest zawsze tam gdzie trzeba a na swoim koncie ma 11 bramek !!! - BRAWO !!!
______________________________________________________________
„Okiem trenera” – Dariusza Kołackiego
Zagraliśmy słabsze spotkanie, ale cieszy nas wszystkich to co jest najważniejsze, czyli wynik końcowy. Nasz rywal z gry był drużyną przeważającą, dłużej utrzymywał się przy piłce, ale swoje akcje kończyli niecelnymi strzałami. W naszą grę wkradła się nerwowość. Niezbyt dobrze funkcjonowała linia obrony oraz przy wyprowadzaniu kontrataków mieliśmy bardzo dużo strat i niecelnych podań. W 15 minucie przeprowadziliśmy akcję, która okazała się „akcją meczu”, gdy po faulu w polu karnym na Diane Bassirikim sędzia podyktował ewidentny rzut karny. Sam poszkodowany zamienił rzut karny na bramkę, która dała nam 3 punkty. Ten sam zawodnik mógł zdobyć gola wcześniej, ale będąc sam na sam z bramkarzem gości zamiast strzelać na bramkę z 7 m próbował go ominąć i akcja skończyła się niepowodzeniem. Był to nasz szósty mecz bez porażki z rzędu i czułem, że ten słabszy mecz kiedyś nadejdzie. Cieszę się, że nasz zespół po raz kolejny pokazał charakter piłkarski, gdyż sztuką jest grać słabiej i wygrać mecz. Skład: Góral Adam – Dahlke, Gazik, Krzyżanowski, Nowakowski, Andrzejewski Łukasz – Andrzejewski Mateusz (Krajniak od 77’), Bobola (Kolmajer od 72’), Dec (Podolski od 46’), Polański (Kozłowski od 89’) – Diane. Pozostali zawodnicy: Walczak, Wysoki, Pauka DARIUSZ KOŁACKI
... sam wypracował, sam wykonał - kto taki ???
Bassiriki Diane - BRAWO BASSIR !!!
... więcej foto w galerii.
![]() |
1 : 0
|
![]() |
... A TAK O MECZU PISZĄ NA STRONACH "CHEŁMINIANKI"

W sobotę 31 października o godzinie 14:00 Chełminianka Basta Chełmno rozpocznie w Pruszczu Pomorskim mecz ze Startem. Mecz ten zapowiada się jako najciekawszy w tej kolejce ligi okręgowej grupy I. Powodem tego jest przede wszystkim stawka meczu. Gospodarze z ambicjami IV ligowymi chcą to spotkanie wygrać i w ten sposób wyprzedzić Chełminiankę Bastę w tabeli ligowej. Jednocześnie zwycięstwo naszej drużyny daje szanse przy potknięciu Krajny w meczu z Victorią Lisewo nawet na objęcie fotela lidera lub minimum utrzymanie drugiego miejsca z małą stratą do prowadzącej Krajny. Remis w tym meczu przy możliwym zwycięstwie Olimpii z Pomorzaninem Serock zepchnie nas na trzecie miejsce , jednak z zachowaniem przewagi punktowej nad Startem Pruszcz. Jak widać jest o co walczyć. W meczu tym spotkają się obecnie najlepsi strzelcy ligi czyli Piotr Gross który zdobył już 12 bramek oraz Diane Bassirki, zawodnik gospodarzy, który ma na swym koncie 9 bramek. Naszej drużynie życzymy punktów w Pruszczu!!
NIC DODAĆ, NIC UJĄĆ, NALEŻY WYGRAĆ !!!___________________________________________________________________________________
Jakub Krzyżanowski
swoją bardzo dobrą dyspozycję w ostatnich meczach potwierdził zdobyciem
bramki - BRAWO !!!
Polonia Bydgoszcz - Start Eco-Pol 0:2 (0:0)
.... więcej foto w galerii
Bramki: Krzyżanowski Jakub, Diane Bassiriki. Skład: Góral Adam – Dahlke, Glazik, Krzyżanowski, Nowakowski, Pauka (Andrzejewski Mateusz od 46’) – Kolmajer (Dec od 46’), Bobola, Diane, Polański (Sufryt od 60’) – Podolski Pozostali zawodnicy w kadrze na mecz: Walczak, Wysocki, Kozłowski, Pyda.
... Zwycięstwo w tym meczu nie przyszło nam łatwo. Od początku meczu graliśmy konsekwentnie, stwarzaliśmy sobie sytuacje do zdobycia gola, ale nie potrafiliśmy pokonać bramkarza gospodarzy nawet w sytuacji 1x1 jak również mało kończyliśmy akcję strzałami na bramkę. Za to, że nie wykorzystaliśmy swoje sytuacje mogło się to na nas zemścić, gdyż w 44 minucie gospodarze mogli zdobyć gola.
W drugiej połowie zagraliśmy bardziej odważnie, gdyż widziałem, że ten mecz jest do wygrania, ale trzeba było zdobyć gola. Jeżeli mamy drużynę z charakterem, która gra do końca meczu to bramka musiała wpaść. Tak stało się w 73 minucie, kiedy Krzyżanowski strzałem z 2 metrów zdobył dla nas prowadzenie. Poloniści w ostatnich 5 minutach rzucili się do odrabiania straty spychając nas do defensywy, ale „nadziali” się na kontrę, po której Diane w 90 minucie strzelił drugiego gola.
Dariusz Kołacki
___________________________________________________________________________________________________
„Okiem trenera” – Dariusza Kołackiego
Start Eco-Pol : Drwęca Golub-Dobrzyń 0:0
Zagraliśmy bardzo dobry mecz. Od początku do końca meczu narzuciliśmy wysokie tempo gry, stwarzając dużo ciekawych akcji, po których powinniśmy zdobyć gole, lecz goście wybijali piłkę nawet z linii bramkowej. Drwęca również miała sytuacje, ale nasi obrońcy umiejętnie przerywali ich akcje.
Goście do 70 minuty, gdy mieli jeszcze siły prowadzili z nami wyrównany mecz, lecz ostatnie 20 minut to była zdecydowana nasza przewaga i szkoda, że nie strzeliliśmy gola.
Mecz skończył się remisem, ale pozostał niedosyt, gdyż z przebiegu całego meczu zasługiwaliśmy na wygraną.
Dariusz Kołacki
_______________________________________________________________________
„Okiem trenera” – Dariusza Kołackiego
Wisła Nowe - Start Eco-Pol 0:3 (0:0)
|
Bramki: Andrzejewski M., Diane, Dec Skład: Góral Adam – Dahlke, Płoszaj (Kolmajer od 75’), Krzyżanowski, Nowakowski, Pauka (Diane od 60’) – Andrzejewski Mateusz (Noskoau od 81’), Pyda (Bobola od 32’), Dec, Polański – Podolski. Pozostali zawodnicy w kadrze na mecz: Walczak, Szeląg, Krajniak
|
W pierwszej połowie nie graliśmy dobrze. W grę naszej drużyny wkradła się jakaś nerwowość, która nie pozwoliła na rozegranie składnych akcji, mieliśmy dużo niecelnych podań i za bardzo graliśmy statycznie. Taką grą pozwoliliśmy gospodarzą na odważniejsze przedostawania się pod naszą bramkę. Co prawda mieliśmy więcej sytuacji strzeleckich, ale większość z nich mijały bramkę rywala. Przeciwnik miał w 39 minucie 100% sytuację, ale jej nie wykorzystał, więc wynik remisowy w I połowie jest sprawiedliwy. W drugiej połowie byliśmy inną drużyną, która z minuty na minutę zaczęła się rozkręcać i zdobyte trzy gole po pięknych akcjach były tego przykładem. W 61 minucie sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy, ale obronił Adam Góral. Od tego momentu przewaga nasza była coraz bardziej widoczna. Dariusz Kołacki
... zadanie uważam za wykonane Panie Krzysztofie !!!, do zobaczenia w Pruszczu.
0 : 3
______________________________________________________________
„Okiem trenera” – Dariusza Kołackiego
Victoria Śliwice - Start Eco-Pol 0:2
Bramki: Podolski Patryk, Diane Bassiriki Skład: Góral Adam – Dahlke, Płoszaj (Pauka od 56’), Krzyżanowski, Nowakowski, Zelma Łukasz – Andrzejewski Mateusz (Kolmajer od 83’), Pyda (Dec od 64’), Diane, Polański – Podolski (Noskoau od 76’) Pozostali zawodnicy w kadrze na mecz: Walczak, Kozłowski, Bartnik
... Od początku spotkania byliśmy drużyną przeważającą, częściej piłka była w naszym posiadaniu i stworzyliśmy więcej sytuacji bramkowych, z których powinniśmy zdobyć gole. Gospodarze wypracowali sobie tylko trzy sytuacje, z których dwie mogły zakończyć się zdobyciem bramek, lecz bardzo dobrze spisał się nasz bramkarz Adam Góral. Prowadzenie objęliśmy dopiero w 45 minucie po składnej akcji Polańskiego z Podolskim, ale było to uwieńczenie naszej przewagi, gdyż bramka dla nas to była kwestia czasu. W drugiej połowie kontrolowaliśmy przebieg tego meczu, gdyż rywal z minuty na minutę opadał z sił, a my śmielej atakowaliśmy kończąc akcje strzałami. Gospodarze mieli tylko rzut wolny, którego świetnie wybronił nasz bramkarz. Wynik spotkania w 70 minucie ustalił Diane Bassiriki. Dariusz Kołacki
________________________________________________________________________
Juniorzy Startu Eco-Pol zremisowali 1:1 z liderem !!!
... bramkę strzelił Paweł Poczwardowski , wynik 1:0 utrzymywał sie do 75 min. meczu, gratulujemy chłopakom postawy w grze ze Świecką Wdą, która w 4 kolejkach nie straciła punktów !!!
![]() |
![]() |
_____________________________________________
... "Nasi nowi zawodnicy"
|
Martin Dahlke ur. 25.07.1988r. poprzedni klub: Unia Solec Kujawski
|
|
|
|
Jakub Antczak ur. 19.03.1986r. poprzedni klub: Brzyskorol Brzyskorzystewko
|
______________________________________________________________
„Okiem trenera” – Dariusza Kołackiego
Start Eco-Pol - Tucholanka Tuchola 5:1 (5:0)
|
Bramki: Polański Bartosz 2x, Bassiriki Diane, Podolski Patryk 2x Skład: Góral Adam (Walczak od 75’) – Dahlke, Płoszaj, Krzyżanowski, Nowakowski, Andrzejewski Łukasz – Andrzejewski Mateusz (Sufryt 70’), Pyda (Zelma od 57’), Diane (Noskoau od 75’), Polański – Podolski Pozostali zawodnicy w kadrze na mecz: Kozłowski, Kolmajer, Dec
|
…Był to dla nas bardzo ważny mecz, gdyż po trzech porażkach (z meczem pucharowym w Szubinie włącznie) chcieliśmy przerwać tę złą passę. Cieszę się, że chłopcy zagrali bardzo ambitnie i za wszelką cenę chcieli to spotkanie wygrać. W meczach przegranych brakowało nam tylko skuteczności, a w tym meczu zdobyliśmy pięć goli. Wierzę, że chłopcy uwierzą w siebie i będą zdobywali bramki w każdym meczu. Wygraliśmy ten mecz zasłużenie, gdyż byliśmy w całym spotkaniu zdecydowanie lepszą drużyną od gości. Dariusz Kołacki
___________________________________________________________________________________
... z drużyną trzeba być na dobre i na złe !!!
... o tym na pewno wiedzą nasi kibice z Fan Clubu !!!
DZIĘKUJEMY !!! _____________________________________________
"Nasi nowi zawodnicy"
|
Krzysztof Płoszaj ur. 5.04.1991r. poprzedni klub: Chemik Bydgoszcz
|
|
|
|
Walczak Michał ur. 21.04.1985r. poprzedni klub: LKS Dąbrowa Chełmińska
|
______________________________________________________________
„Okiem trenera” – Dariusza Kołackiego
Strażak Przechowo - Start Eco-Pol 2:1 (2:0)
Pozostali zawodnicy w kadrze na mecz: Walczak, Kozłowski, Pyda,
Wynik meczu ustawiły dwie szybko stracone bramki. W 2 minucie pomyliła się nasza linia obronna próbując łapać na spalonego, a w 18 minucie błąd Jakuba Antczaka, który podał piłkę zawodnikowi gości, a ten wiedział co z nią zrobić.
W drugiej połowie rywal zaczął opadać z sił i przewaga była po naszej stronie, lecz nie potrafiliśmy przesądzić wyniku na swoją korzyść. Honorowego gola z rzutu karnego zdobył Diane. W kadrze jest dużo ludzi, ale nie ma zespołu. Dariusz Kołacki
... była koncentracja, trochę walki w II połowie ale nadal to za mało aby wygrywać mecze !!!
______________________________________________________________
„Okiem trenera” – Dariusza Kołackiego
Start Eco-Pol Pruszcz - Olimpia Grudziądz 1 : 4 (1:1)
|
Skład: Goral, Wysocki, Płoszaj, Krzyżanowski, Podolski (Nowakowski 46'), Andrzejewski Ł., Dahlke (Dec 63'), Pyda (Krajniak 46'), Diane, Polański, Kolmajer (Kozłowski 79'). Pozostali zawodnicy: Walczak, Glazik, Sufryt.
... sam Bassiriki "dwoił się i trojił", skutecznie wykorzystał rzut karny
|
Mecz przegraliśmy na własne życzenie, gdyż popełniliśmy więcej indywidualnych błędów niż goście i nie stanowiliśmy kolektywu. Trzy z czterech straconych bramek były naszymi „prezentami”. Ponadto nie można przesądzić meczu na swoją korzyść, jeżeli gra tylko 5 z 11 zawodników i nie wykańcza się akcji strzałami na bramkę.Nie wszyscy nasi zawodnicy zagrali na 100 % swoich możliwości, co ułatwiło rywalom odniesienie wyjątkowo łatwego zwycięstwa. Dariusz Kołacki
... te fotki mówią same za siebie - niestety nie wyszło Panowie - ale głowy do góry !!!
_____________________________________________________________
... Nasza młodzież zagrała z różnym szczęściem
... była wygrana, porażka i remis
______________________________________________________________
„Okiem trenera” – Dariusza Kołackiego
Victoria Lisewo - Start Eco-Pol Pruszcz 1:2 (0:1)
Bardzo ciężki mecz przyszło nam grać z rywale z Lisewa na
„pastwisku” w Płużnicy, a to z dwóch powodów. Po pierwsze jak już wspomniałem
boisko nie nadawało się do normalnej gry w piłkę nożną, gdzie są jakieś
założenia taktyczne do zrealizowania, a po drugie rywal grał bardzo ambitnie i
czuł się na tym boisku jak „ryba w wodzie”. To boisko to jest największy atut
drużyny z Lisewa, która odbierze jeszcze wiele punktów swoim rywalom.
Gdy przyjechaliśmy do Płużnicy i zobaczyliśmy boisko
powiedziałem na odprawie przedmeczowej moim zawodnikom, że gry w piłkę nie
będzie, tylko będzie wybijanie do przodu i mecz walki. Tak się stało, gdyż nie
można było dobrze prowadzić piłkę i dobrze wybić, bo skakała po nierównościach i
kępach trawy. Dobry plac na pastwisko.
Od samego początku był to mecz walki i nic się na boisku
ciekawego nie działo.
W pierwszej połowie, gdy graliśmy z wiatrem lekka przewaga należała do naszego
zespołu i zdobyliśmy prowadzenie w 26 minucie po strzale Krajniaka.
W drugiej połowie do głosu zaczęli dochodzić gospodarze, którzy
przeważali na boisku przez 20 minut, dwukrotnie strzelając w poprzeczkę i raz
przestrzelili obok słupka. Przewagę w tym czasie gry uwieńczyli zdobytym
wyrównującym golem w 77 minucie.
Po stracie gola mecz się wyrównał i zaczęliśmy częściej atakować, ale wszystko
kończyło się na 16 metrze przeciwnika. O tym, że mamy drużynę z charakterem
piłkarskim potwierdził ten mecz. Gdy sędzia doliczył do regulaminowego czasu gry
3 minuty nikt nie spodziewał się, że możemy ten mecz przesądzić na swoją
korzyść. Jednak gra się do ostatniego gwizdka sędziego, bo naprawdę warto.
Prawdą jest, że szczęście zawsze sprzyja lepszym. Gdy w 92 minucie wprowadzony
na boisko Kozłowski wszedł z piłką w pole karne i wywalczył dla nas rzut rożny
okazało się, że to była akcja meczu. Polański dokładnie dośrodkował w pole karne
na głowę Podolskiego, a ten zdobył zwycięskiego gola. Po wznowieniu gry przez
gospodarzy sędzia zakończył mecz.
Dariusz Kołacki
___________________________________________________________________________________
... to była szczęśliwa ale zasłużona wygrana Startu Eco-Pol
więcej foto w galerii...
___________________________________________________________________________________
„Okiem trenera” – Dariusza Kołackiego
Start Eco-Pol Pruszcz - Gryf Sicienko 3 : 0 (1:0)
Bramki: Andrzejewski Łukasz, Podolski, Pyda Skład: Góral Adam – Dahlke, Krzyżanowski, Podolski – Sufryt, Pyda (Bartnik od 85 ‘), Dec (Wysocki od 53’), Andrzejewski Łukasz – Polański (Płoszaj od 80’) ,Krajniak, Kolmajer (Kozłowski od 46’) Pozostali zawodnicy w kadrze na mecz: Bucholtz Jakub, Nowakowski, Andrzejewski Mateusz,
Pierwsza połowa nie była dobra w naszym wykonaniu, a to za sprawą dobrze broniącej się drużyny gości, która jak tylko mogła przerywała nasze akcje. W 15 minucie po indywidualnym czterdziestometrowym rajdzie z piłką i pięknym strzale z 25 metrów Andrzejewskiego Łukasza zdobyliśmy prowadzenie. Mimo, że graliśmy bardzo ofensywnie na trójkę napastników nie kończyliśmy akcji strzałami na bramkę, wiec nie mogliśmy podwyższyć wyniku.
W drugiej połowie gra się poprawiła i wypracowaliśmy sobie sześć sytuacji, po których powinniśmy zdobyć więcej bramek, ale zawodziła skuteczność napastników.
W 75 minucie po rzucie rożnym wykonywanym przez Polańskiego drugiego gola strzałem głową zdobył Podolski. Trzy minuty później po ładnym strzale z 20 metrów przez Arkadiusza Pyda cieszyliśmy się z trzeciego gola i zdobytych trzech punktów.
Dariusz Kołacki
____________________________________________________________________________________
... Nasi nowi zawodnicy
|
|
Polański Bartosz 1.04.1986r. - pomocnik - poprzedni klub : Brzyskorol Brzyskorzystewko
|
|
|
Zelma Łukasz
5.07.1983r. -
pomocnik -
poprzedni klub :
Noteć Łabiszyn
|
______________________________________________________________
... W sobotnim meczu naprzeciwko siebie wystąpili bracia Kamil i Grzegorz Kolmajerowie - 3:0 dla Kamila
więcej foto w galerii ...
_____________________________________________
... Nowa inicjatywa "Klub Kibica"
| ... miło nam poinformować, że w dniu dzisiejszym odbyło sie pierwsze spotkanie Klubu Kibica z przedstawicielami Zarządu "Startu", ... zapraszamy wszystkich chętnych do pomocy w tworzeniu Klubu Kibica więcej informacji w księdze gości, ... gratulujemy Panowie Jesteście nam potrzebni.
|
______________________________________________________________
... Nasi nowi zawodnicy
|
|
Krzysztof Krajniak ur. 26.07.1988r. - napastnik -
poprzedni klub : Polonia Bydgoszcz
|
|
|
Ahmed Al Sayadi ur.2.03.1985r. -
pomocnik -
poprzedni klub : Al. Ahly Sana'a
|
______________________________________________________________
„Okiem trenera” – Dariusza Kołackiego
Krajna Sępólno Kr. - Start Eco-Pol Pruszcz 2 : 0 (1:0)
|
|
Skład: Góral Adam – Wysocki, Andrzejewski Mateusz (Diane od 46’, Polański od 68’), Antczak (Zelma od 46’), Podolski, Nowakowski – Sufryt, Dec, Dahlke, Kolmajer (Kozłowski od 80’), Krajniak. Pozostali zawodnicy w kadrze na mecz: Bucholtz Jakub, Płoszaj Krzysztof, Pyda Arkadiusz....Był to katastrofalnie słaby mecz naszej drużyny. "Krajna" była słaba, a my o klasę słabsi. Żadna formacja nie działała, nic sie nie kleiło. Jedynie jasnym punktem naszego zespołu był bramkarz Adam Góral. Gospodarze wygrali mecz dzięki naszej słabej grze oraz swojej większej chęci i ambicji. Odniosłem wrażenie, że zawodnicy "poczuli się" za pewnie i ten mecz przegrali juz przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Był to trzeci mecz mistrzowski i mam nadzieję, że taki lodowaty prysznic zmieni podejście niektórych zawodników. Dariusz Kołacki |
|
W meczu z Krajną Sępólno zadebiutował w barwach Startu Eco-Pol Pruszcz Krzysztof Krajniak
|
|
|
|
...więcej zdjęć z meczu w galerii 2009 |
______________________________________________________________
Piotr Góral przed derbami gminy Pruszcz oficjalnie zakończył karierę piłkarza. Teraz będzie trenerem trampkarzy Startu/Eco-Pol.
Piotr Góral na pożegnanie otrzymał puchar, kwiaty, koszulkę oraz szaliki klubowe od działaczy, piłkarzy z Pruszcza i Pomorzanina Serock. foto Sławomir Wojciechowski.
Sławomir Wojciechowski
______________________________________________________________
... Nasi nowi zawodnicy - rozpoczynamy prezentację !!!
|
|
Kamil Kolmajer ur. 9.10.1986r. - pomocnik -
poprzedni klub : Gryf Sicienko
|
|
|
Bassiriki Diane ur. 31.12.1981r.
- napastnik -
poprzedni klub : Unia Solec Kujawski
|
______________________________________________________________
„Okiem trenera” – Dariusza Kołackiego
Start Eco-Pol - Pomorzanin Serock 3 : 0 (1:0)
|
|
Bramki: Diane, Sufryt, KolmajerSkład: Góral Adam – Wysocki, Nowakowski, Antczak (AndrzejewskiMateusz od 71’), Podolski, Pauka (Kozłowski od 60’) – Sufryt,Dec, Dahlke (Bobola od 77’), Kolmajer, (Polański od 82’) –Diane.Pozostali zawodnicy w kadrze: Bucholtz, Płoszaj, Krajniak. |
Do tego meczu obie drużyny podeszły z respektem do przeciwnika, gdyż od początku meczu drużyny skupiły się na jak najdłuższym utrzymaniu się przy piłce, by nie popełnić błędu. Taka gra utrzymywała się przez pierwsze 10 minut, a potem zaczęła rosnąć nasza przewaga, w której dobrze grali i robili przewagę nasi boczni pomocnicy Kolmajer i Sufryt.O tym, że pierwsza połowa należała do nas potwierdzają trzy niewykorzystane 100% sytuacje przez Patryka Podolskiego oraz niecelne strzały Sufryta, Deca i Diane, ale ten trzeci zrewanżował się w 41 minucie zdobyciem gola po dośrodkowaniu piłki przez Łukasza Pauke. Goście mieli dwie sytuacje, ale dobrze spisywała się nasza obrona.W drugiej połowie obraz gry trochę się zmienił. Rozpoczęliśmy od zdobycia w 47 minucie drugiego gola przez Marka Sufryta po dośrodkowaniu piłki z lewej strony przez Kamila Kolmajera. W tym momencie nasz zespół przestał grać i cofnął się do defensywy, co zaczęli wykorzystywać goście, którzy śmielej zaczęli poczynać sobie na boisku i wypracowali sobie trzy 100 % sytuacje, po których mogli doprowadzić do remisu. Taka niemoc trwała przez 15 minut. Gdy w 75 minucie przeprowadziliśmy szybką kontrę i po dokładnym podaniu od Diane trzeciego gola zdobył Kamil Kolmajer ponownie zaczęliśmy dobrze grać, aż do ostatniego gwizdka sędziego inkasując zasłużone 3 punkty. Dariusz Kołacki
|
|
|
|
|
Derby Gminy Pruszcz w obiektywie...
_______________________________________________________________
Piotrek dziękujemy za wspólne 10-lat !!!
|
|
... i przyszedł czas na zakończenie czynnej kariery zawodniczej od B Klasy do V Ligi broniłeś z nami barw "Start-u" Dziękujemy !!! Zawodnicy i działacze LKS "Start" Pruszcz … Kibice podziękujmy razem 15.08. sobota godz. 15.00 !!! Zapraszam do podziękowań w Księdze Gości
|
_____________________________________________________________
„Okiem trenera” – Dariusza Kołackiego
Start Eco-Pol - Cyklon Kończewice 6 : 1 (3:0)
Skład: Góral Adam – Wysocki, Zelma (Andrzejewski Mateusz od 46’), Nowakowski, Podolski, Pauka, Sufryt, Dahlke , Dec, Kolmajer (Krajniak od 67’) – Diane.
Inauguracja nowego sezonu w Pruszczu wypadła bardzo okazale. Drużyna „Start Eco-Pol” Pruszcz pokonała w pierwszym meczu drużynę „Cyklonu” Kończewice 6 : 1 prowadząc już po 45 minutach 3 : 0. Festiwal strzelecki już w 25 sekundzie rozpoczął Marek Sufryt, który zdobył gola strzałem w długi róg. W 9 minucie drugiego gola pięknym strzałem z lewej nogi zdobył Kamil Kolmajer, który był bardzo aktywnym zawodnikiem. Kolejnym zawodnikiem, który wpisał się na listę strzelców był Patryk Podolski w 43 minucie. Pierwsza połowa pod każdym względem piłkarskiego rzemiosła należała do naszego zespołu, gdyż goście nie potrafili zagrozić naszej bramce, więc nasz bramkarz Adam Góral dzięki dobrze funkcjonującej obronie nie miał nic do bronienia. W pierwszych 20 minutach drugiej połowy goście się troszkę „obudzili” i w 65 minucie zdobyli honorowego gola. Spowodowane to było rozluźnieniem naszej drużyny, co nie powinni mieć miejsca. Gdy straciliśmy gola zaczęliśmy ponownie grać tak jak w pierwszej połowie nie dając większych szans rywalowi zdobywają kolejne trzy gole po strzałach Diane Bassiriki w 77 i 90 minucie oraz Mateusza Andrzejewskiego w 85 minucie. Wynik powinien być znacznie wyższy, ale cztery 100% sytuacje nie wykorzystali Sufryt, Podolski i Diane Bassiriki 2x. Ponadto sędzia nie podyktował prawidłowego rzutu karnego na Dianie Bassirikim.
Nasza drużyna zagrała bardzo dobre spotkanie, w którym tworzyła zgrany kolektyw. Było dużo ciekawych akcji zakończone strzałami i walki o każdy metr boiska. Drużyna pokazała charakter piłkarski.
|
|
Dzisiaj humory dopisują . a jak będzie jutro ...?! Zapraszamy na godz. 17.00
|
„Okiem trenera” – Dariusza Kołackiego
„BKS” Bydgoszcz – „Start Eco – Pol” Pruszcz 0 : 2 , (0:0) Bramki: Łukasz Zelma, Martin Dahlke Skład drużyny: Góral, Wysocki, Zelma, Nowakowski, Podolski, Pauka, Sufryt, Dahlke, Dec (Bobola od 46’), Kolmajer (Polański od 60’), Diane (Krajniak od 82’).
Słaby mecz rozegrała nasza drużyna z rywalem z B- klasy. Oczywiście, że w całym meczu mieliśmy zdecydowaną przewagę, ale przez mnóstwo nie wykorzystanych sytuacji oraz niedokładnych podań i dośrodkowań sami na własne życzenie wprowadzaliśmy chaos w naszą grę, więc pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem. W drugiej połowie trochę gra się poprawiła i zdobyliśmy dwa gole po strzałach Łukasza Zelmy w 58 minucie i Martina Dahlke w 80 minucie
-------------------------------------------------------Start Eco-Pol Pruszcz - sezon 2009/10
Rząd górny: Podolski Patryk, Diane Bassiriki, Nowakowski Łukasz, Nowacki Adrian, Zelma Łukasz, Sufryt Marek, Sinkowski Piotr, Dalhke Martin, Kolmajer Kamil, Andrzejewski Łukasz, Wysocki Marek, Dec Paweł. Rząd środkowy: Bartnik Marcin, Szeląg Łukasz, Pyda Arkadiusz, Walczak Michał, Góral Adam, Bucholz Jakub, Bobola Łukasz, Polański Bartosz, Kozłowski Łukasz, Krzyżanowski Jakub, Krajniak Krzysztof, Andrzejewski Łukasz. Rząd dolny: Omniczynski Dariusz -II tr., Orzechowski Dariusz-sponsor, Kołacki Dariusz -I tr., Loliga Abraham, Al.-Sayadi Ahmed, Noskau Paweł, Płoszaj Krzysztof, Dec Adam, Dziuda Krzysztof, Andrzejewski Mateusz, Pabianek Mirosław-masażysta, Szeląg Mirosław- kier. drużyny .
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- „Okiem Trenera” Dariusza Kołackiego – podsumowanie okresu przygotowawczego do sezonu 2009/10
Pierwszy zespół LKS „Start/Eco-Pol” Pruszcz rozpoczął przygotowania do nowego sezonu od 06.07.2009r. Na pierwszym treningu stawiło się 22 zawodników i na dzień 28 lipca trenuje 33 zawodników. Frekwencja jest tak duża, gdyż w czerwcu została zgłoszona do rozgrywek B-klasy nasza II drużyna. Zawodnicy, którzy nie będą grali w I drużynie rozgrywać będą mecze w niższej klasie rozgrywkowej.
Z naszej drużyny, która grała w ubiegłym sezonie odeszło 5 zawodników: Stodolny Damian, Zarosa Patryk (nie przedłużono z nimi umowy), Góral Piotr (zakończy czynną przygodę z piłką), Pałys Marek (zrezygnował z gry) i Kutka Marek (szuka klubu).
Natomiast w okresie przygotowawczym doszło do nas 13 nowych zawodników:
Podolski Łukasz, Dahlke Martin, Diane Bassiriki (Unia Solec Kujawski), Antczak Jakub, Polański Bartosz (Brzysko – Rol Brzyskorzystewko), Płoszaj Krzysztof (Chemik Bydgoszcz), Kolmajer Kamil (Gryf Sicienko), Zelma Łukasz (Noteć Łabiszyn), Bartnik Marcin (wychowanek – powrót), Walczak Michał (LKS Dąbrowa Chełmińska), Dec Adam – wychowanek, Krajniak Krzysztof (Polonia Bydgoszcz), Ahmet Al.- Sayadi (Jemeńczyk).
Jak wspomniałem przygotowania rozpoczęliśmy w poniedziałek (06 lipca) i trenowaliśmy do piątku 1 x dziennie. W sobotę 11.07.2009r. rozegraliśmy w Pruszczu pierwszy mecz kontrolny z „Victorią” Koronowo remisując 3:3 (1:0) po golach zdobytych przez: Diane Bassiriki, Martina Dahlke i Kamila Kolmajera. Po zakończonym meczu wyjechaliśmy na obóz sportowy do Więcborka, gdzie trenowaliśmy do 19.07.2009r. W Więcborku trenowaliśmy 2 razy dziennie i rozegraliśmy 7 spotkań towarzyskich dzieląc kadrę zawodniczą na dwie grupy, gdyż jedna grupa grała mecz, a druga trenowała i odwrotnie. W dniu przyjazdu o godz. 18.00 rozegraliśmy w Sępólnie Krajeńskim drugi mecz kontrolny z miejscową „Krajną” wygrywając 6 : 4 (0:3) /Bobola, Krajniak, Kolmajer 2x, Bartnika i samobójcza/. W środę (15.07.) rozegraliśmy trzeci mecz kontrolny z „Kamionką” Kamień Krajeński przegrywając 5 : 6 (2:4) /Dziuda 2x, Noskoau, Dahlke, Krajniak/. W czwartek (16.07.) graliśmy czwarty sparing z miejscowym „Gromem” Więcbork 2 : 3 (0:1) /Diane Bassiriki i Kolmajer/. W piątek (17.07) zagraliśmy piąty sparing z „Czarnymi” Nakło wygrywając 5 : 0 (3:0) /Diane Bassiriki 2x, Sufryt, Kolmajer ,Krajniak/. W sobotę przed południem (18.07) rozegraliśmy szósty sprawdzian przegrywając wysoko z „Torem” Laskowice 0 : 6 (0:3), a o godz. 18.00 w siódmym meczu towarzyskim pokonaliśmy „Gwiazdę” Sypniewo 4 : 0 (2 : 0) /Kolmajer, Nowacki, Bartnik, Bassiriki/. W dniu wyjazdu 19.07 zagraliśmy ósmy mecz kontrolny z „Orlikiem” Gogolinek wygrywając 3 : 1 (1 : 0) / Bassiriki 2x i Podolski/.
Po przyjeździe do domu zawodnicy mieli dzień odpoczynku i od wtorku zaczęliśmy trenować 1x dziennie. Rozegraliśmy kolejne dwa mecze towarzyskie tj. w środę (22.07) w Szubinie z tamtejszą „Szubinianką” przegrywając 2 : 4 (0 : 1) po dwóch golach Arkadiusza Pydy oraz w sobotę (25,07) na własnych boisku z „Gromem” Osie przegrywając 1 : 2 (0 : 2). /Diane Bassiriki/.
W dniu 29.07 (środa) g. 18.30 mamy do rozegrania ostatni sparing ze „Spójnią” Białe Błota, a 01.08 mecz pucharowy z BKS Bydgoszcz i tydzień później pierwszy mecz mistrzowski na wyjeździe z „Cyklonem” Kończewice
Taka ilość i częstotliwość sparingów pozwoliła na dokładną obserwację i ocenę przydatności każdego zawodnika do osiemnastki na pierwsze mecze mistrzowskie. Wyniki w rozegranych sparingach są dla mnie mało ważne, gdyż zależało mi by każdy z zawodników rozegrał po tyle samo minut i miał równe szanse rywalizacji o grę w V lidze, dlatego nie dokonywałem większych zmian w meczach dążąc do wygrania, a także widząc, że przeciwnicy grali z nami na „świeżości”. Poważna gra zacznie się już w meczu pucharowym z BKS Bydgoszcz.
Trener Dariusz Kołacki -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Pruszcz szaleje z transferami
Trener Startu Eco-Pol ma do dyspozycji 33 zawodników - to największa kadra piłkarska w powiecie
Tygodniowy obóz przygotowawczy, niesamowita aktywność na rynku transferowym i poważny sponsor - w Pruszczu budują zespół piłkarski, który ma walczyć o czwartą ligę.
Nie ma drugiego takiego klubu w powiecie świeckim, który by tak aktywnie przepracował letnie okienko transferowe. Starania działaczy zaowocowały tym, że trener Startu Eco-Pol, Dariusz Kołacki, ma obecnie do dyspozycji 33 zawodników, a więc kadrę o liczebności, jakiej pozazdrościłaby niejedna wyżej rozstawiona drużyna.
Czy liczba zawodników
przejdzie w Pruszczu w jakość?
- Mam już mniej więcej gotową wizję składu na najbliższy sezon. Nadmiar bogactwa
cieszy, ale teraz trzeba to wszystko odpowiednio poskładać - mówi Dariusz
Kołacki.![]()
Dla Pruszcza zbliżający się sezon w piątej lidze ma być wyjątkowy. Zespół przygotowywał się na tygodniowym obozie w Więcborku, gdzie rozegrał siedem spotkań, trenując dwa razy dziennie. Do drużyny dołączyło trzech piłkarzy z Unii Solec Kujawski. Jeden z nich, Diane Bassiriki, napastnik rodem z afrykańskiego Burkina Faso, ma być nową gwiazdą nie tylko Startu, ale także całej piątej ligi. - To zawodnik na wyższą ligę. Ma kapitalny potencjał i predyspozycje do tego, by być czołowym strzelcem rozgrywek - mówi o swoim nowym podopiecznym Dariusz Kołacki.
Z Solca do Pruszcza przywędrowali też Martin Dahlke oraz Patryk Podolski. Z Brzysko-Rola Brzyskorzystewko (piąta liga, grupa II) przeszli do klubu środkowy obrońca Jakub Antczak oraz prawy pomocnik Bartosz Polański. Start testuje także bramkarza Michała Walczaka, który będzie rywalizował o miejsce w drużynie z Adamem Góralem i Jakubem Bucholzem. - Z nowych nabytków warto jeszcze wymienić Łukasza Zelmę (ostatnio Noteć Łabiszyn), Krzysztofa Krajniaka (Polonia Bydgoszcz), Krzysztofa Płoszaja (Chemik Bydgoszcz) i Kamila Kolmajera. Szeregi Startu Eco-Pol Pruszcz zasiliło w sumie dwunastu nowych piłkarzy! Trener mógłby wystawić drugą drużynę. Tak też zrobi, gdyż do nowego sezonu Start zgłosił drugi zespół do rozgrywek klasy B, co przy takim nadmiarze bogactwa jest oczywiste. - Do naszego klubu chciało przyjść jeszcze więcej zawodników, w tym znany z występów w Zawiszy Bydgoszcz Abraham Loliga, ale spóźnili się, bo zamknęliśmy już listę transferową - mówi Dariusz Kołacki.
Jakie są cele klubu na najbliższy sezon? - O tym przekonamy się dopiero w przyszłym tygodniu podczas spotkania ze sponsorem, który w tym roku wyłożył więcej pieniędzy i widać, że naprawdę chce zadbać o dobry futbol w Pruszczu. Chciałbym budować zespół z myślą o awansie w ciągu najbliższych dwóch lat - zapowiada Dariusz Kołacki.
Tomasz Keller, Andrzej Pudrzyński
| Derby Gminy Pruszcz - "Pomorzanin" Serock - "Start Eco-Pol" Pruszcz |
| 2:1 (2:1) |
| Bramka:
Bobola Przegraliśmy to spotkanie na własne życzenie. Rozpoczęliśmy mecz niemrawo i bez wiary w swoje umiejętności, co wykorzystali gospodarze strzelając dwa gole w 13 i 22 minucie. W dodatku druga bramka została zdobyta po golu samobójczym. Po stracie drugiej bramki nasz zespół się "obudził" i zaczął przeważać, zdobywając kontaktowego gola w 33 minucie po strzale Boboli. W drugiej połowie byliśmy drużyną, która więcej była w posiadaniu piłki, gdyż rywal zaczął bronić korzystnego dla siebie wyniku, ale mało strzelaliśmy na bramkę "Pomorzanina" i nie doprowadziliśmy już do remisu. Piłka nożna polega na strzelaniu bramek, a nasi zawodnicy w tym meczu o tym zapomnieli. Niektórzy zagrali poniżej swoich możliwości i zapomnieli, że sezon kończy się po ostatnim gwizdku sędziego. Ogólnie jestem bardzo zadowolony z gry całego zespołu w rundzie wiosennej. Zdobyliśmy 29pkt. i zrealizowaliśmy swój cel, czyli utrzymanie w V lidze. Skład: Góral Adam - Wysocki, Andrzejewski Mateusz (Andrzejewski Łukasz od 46'), Nowakowski, Krzyżanowski, Pauka (Pyda od 63') - Sinkowski (Kozłowski od 71'), Bobola (Zgórka od 78'), Dec, Sufryt - Stodolny Pozostali zawodnicy: Bucholtz Jakub, Szeląg Łukasz, Kutka Marek |
![]()
|
|
| "Cyklon"
Kończewice - "Start Eco-Pol" Pruszcz 1:2 (0:2)
Bramki: Andrzejewski, Stodolny W pierwszej połowie przewaga należała do nas, co potwierdziliśmy zdobyciem 2 goli. Gospodarze tylko raz zagrozili naszej bramce, gdy po rzucie wolnym z 30 metrów piłka trafiła w słupek, a po dobitce w bramkarza. W drugiej połowie obraz gry uległ zmianie, od 46 do 61 minuty wciąż byliśmy drużyną przeważającą. Stworzyliśmy 3 100% sytuacje, ale nie zostały wykorzystane. Niestety, w 62 drugiej minucie straciliśmy bramkę po rzucie wolnym. Bramka ta uskrzydliła gospodarzy i w końcówce zdobyli przewagę. "Start" przerywał skutecznie ataki "Kończewic", lecz kolejnej bramki nie zdobył. Cały mecz pokazał, że "Start" był lepszą drużyną i zasłużył na wygraną. Skład: Góral Adam-Wysocki, Andrzejewski Łukasz (Szeląg od 38'), Pauka, Nowakowski, Krzyżanowski-Andrzejewski Mateusz, Bobola, Dec, Sufryt (Kozłowski od 18'), Stodolny (Zgórka od 78') Pozostali zawodnicy: Bucholtz Jakub, Dziuda Krzysztof, Pyda Arkadiusz, Kutka Marek |
![]()
| "Start Eco-Pol" Pruszcz - "Gryf" Sicienko 1:0 (0:0) |
|
Bramka: Stodolny
|
| W
tym spotkaniu byliśmy drużyną zdecydowanie lepszą od rywala. Od początku
kontrolowaliśmy przebieg spotkania. Goście zagrozili nam tylko
dwukrotnie. Raz po rzucie wolnym piłka minęła spojenie naszej bramki i
drugi raz w doliczonym czasie gry, kiedy nasi obrońcy pozwolili wejść
przeciwnikowi w nasze pole karne, który znalazł się sam na sam z naszym
bramkarzem. Ta sytuacja mogła nas drogo kosztować. Tak to bywa w piłce
nożnej, jeżeli ma się dużo sytuacji do zdobycia gola i można grać
spokojnie, ale się ich nie wykorzystuje ( w tym rzut karny) to można w
ostatniej akcji zaprzepaścić cały wysiłek zespołu. To, że mecz zakończył
się tylko 1:0 mogą goście zawdzięczać naszemu jedynemu problemowi -
skuteczności, gdyż były momenty gry na jedną bramkę. Skład: Góral Adam - Wysocki, Andrzejewski Mateusz (Noskoau od 76'), Pauka, Nowakowski, Góral Piotr (Krzyżanowski od 80') - Sinkowski, Dec , Bobola, Kozłowski (Sufryt od 63'), Pyda (Stodolny od 46') Żółta kartka: Sinkowski Pozostali zawodnicy w kadrze na mecz: Bucholtz Jakub, Szeląg Łukasz, Kutka Marek |
![]()
| "Start" Eco-Pol Pruszcz - "Victoria" Śliwice 4:1(1:1) |
| Bramki:
Góral Piotr, Pyda, Sinkowski, Dziuda Od początku meczu przewaga należała do naszego zespołu. Juz w pierwszych 5 minutach powinniśmy byli strzelić dwa gole, lecz !00% sytuacji nie wykorzystali Pyda i Góral Piotr. To się zemściło i goście zdobyli niespodziewanie gola w 11 minucie. Po stracie bramki jeszcze bardziej atakowaliśmy, ale nic nie chciało wpaść do bramki rywala. Nawet nie wykorzystaliśmy rzutu karnego podyktowanego w 30 minucie. Pechowym strzelcem był Adam Dec. Na bramkę wyrównującą czekaliśmy do 34 minuty, kiedy Piotr Góral przejął piłkę i z 20 metrów strzelił gola. To, że pierwsza połowa zakończyła się remisem powinni goście zawdzięczać swojemu bramkarzowi, który wszystko bronił lub w niego strzelano. Druga połowa to już zdecydowana przewaga "Startu". Przewaga ta rosła cały czas i w 57 minucie objęliśmy prowadzenie. Drugiego gola po rzucie karnym na Sinkowskim zdobył Pyda. W 73 min. Sinkowski strzelił trzeciego gola. Wynik końcowy ustalił w 90 minucie Dziuda, który potwierdził, że jesteśmy drużyną grającą do ostatniego gwizdka. |
| Skład: Góral Adam-Wysocki, Andrzejewski Mateusz, Nowakowski, Krzyżanowski, Andrzejewski Łukasz (Pauka od 51') - Sinkowski, Góral Piotr, Dec(Kutka od 86'), Kozłowski (Sufryt od 70') - Pyda (Dziuda od 75') |
| Żółta kartka:
Wysocki Pozostali zawodnicy w kadrze na mecz: Bucholtz Jakub, Bobola Łukasz, Stodolny Damian |